 |
|
kocham Cię siłą o której istnieniu nawet nie wiedziałam
|
|
 |
|
w sercu mam miłość, w kieszeni pustkę, w głowie burdel
|
|
 |
|
kiedyś razem, dziś z osobna, każdy w swoim cichym kącie, teraz pustka w sercu, nie mogę sam na siebie spojrzeć
|
|
 |
|
to może jeden z Twoich najlepszych dni, albo najgorszych i możesz stracić wszystko lub nic
|
|
 |
|
jest tak samo, może tylko trochę smutno, i nie mówisz 'dobranoc' i nie mogę przez to usnąć
|
|
 |
|
proszę Cię chodź, celebrujmy każdą z chwil
|
|
 |
|
nie mogę zasnąć, za oknem płacze deszcz
|
|
 |
|
najlepiej odejść w momencie, kiedy jeszcze nikomu na Tobie nie zależy
|
|
 |
|
w prawdziwej miłości nie istnieją takie słowa jak ''odległość'', ''przeszkoda'' bądź ''trzecia osoba''
|
|
 |
|
nienawidzę słów "inni mają gorzej", bo każdy, choć raz w życiu przeżywał swój własny koniec świata
|
|
 |
|
i przestanę oddychać tym powietrzem pełnym zdrady i zamknę oczy, żeby nie patrzeć, żeby to zabić, już bez obawy spoglądać z góry na świat, trzymając w garściach prawdę zawartą w gwiazdach
|
|
 |
|
znam cenę, samotność zadaje rany
|
|
|
|