 |
|
razem raźniej, gdybyśmy byli obok, ale zjebał właśnie razem nam się światopogląd
|
|
 |
|
gdyby każda strata mogła zysk dać
|
|
 |
|
tak wiele serc, wiele słów, wiele snów jest w nas
|
|
 |
|
zapomniałam jak się czułam, gdy świat padł u naszych stóp
|
|
 |
|
czasami mi smutno i też nie mam gdzie z tym pójść
|
|
 |
|
"Kobiety. Zawsze w końcu przestaję je obchodzić, a i one tracą dla mnie znaczenie." /Bukowski mistrz
|
|
 |
|
zmieniłaś się nie do poznania, powiedź czemu to co było w Tobie umarło to jaka byłaś na prawdę umarło nic nie jest wieczne
|
|
 |
|
twarze z tamtych lat rozpłynęły się jak tamte dni i gdy wracam do domu sam, nie czeka na mnie nikt
|
|
 |
|
zawsze było dużo wódki, między nimi dużo kłótni
|
|
 |
|
wyszedł znów wielki chuj z tego co było w planie
|
|
 |
|
zdejmij z głowy problem, po co martwić się na zaś?
|
|
 |
|
nie pierdol, że nie, prawda kłamcę w oczy razi,
niczym wrzątek parzy, spróbuj to zajarzyć
|
|
|
|