 |
|
biorę życie pełną garścią, inaczej nie warto.
|
|
 |
|
Stoję na stacji Miłości.Nowa. Czekam i marznę.
|
|
 |
|
Bierz, bierz chłopcze. możesz teraz mieć mnie.
|
|
 |
|
Nie,to nie koniec nasz planeta obróci się jeszcze nie raz
|
|
 |
|
Podpisuj dni imieniem swym. Królujesz im.
|
|
 |
|
stchórzyłam chłopaku. po raz kolejny boję się Twoich oczu, dłoni, ust.
|
|
 |
|
i jakoś jest tak, że im dalej w życie tym większy luz.
|
|
 |
|
Dzień się skończył. Puenty nie ma.
|
|
 |
|
Tak świeżo! Gdyby tak jeszcze było w naszych głowach. Ach, gdyby było.
|
|
 |
|
Truskawka ma łańcuch hekso- jakiś, człowiek ma diplo-. Niesamowite.
|
|
 |
|
nie mam czasu na zrzędzenia, ponaglenia, zażalenia. radość czuję?
|
|
 |
|
odezwało się przekonywujące WALCZ przez duze W, patrząc mi prosto w oczy.
|
|
|
|