głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika kukiii

Moje nie były tak zmęczone.  Moje nigdy nie były tak pełne bólu. Nigdy nie były tak wielkie  i tak małe za razem.  Czy nadal są zwierciadłem mojej duszy? A jeśli tak  to cóż za potwór we mnie drzemie.  Nikt nie będzie go potrafił ujarzmić. Nikt go nie zrozumie.  I tak się zatacza koło.  Mój przyjacielu

egoistycznie-tak dodano: 19 grudnia 2014

Moje nie były tak zmęczone. Moje nigdy nie były tak pełne bólu. Nigdy nie były tak wielkie i tak małe za razem. Czy nadal są zwierciadłem mojej duszy? A jeśli tak, to cóż za potwór we mnie drzemie. Nikt nie będzie go potrafił ujarzmić. Nikt go nie zrozumie. I tak się zatacza koło. Mój przyjacielu

Powiedz mi  w którym momencie dorośliśmy?  Kiedy zaczęliśmy przejmować się głupotami a zostawiliśmy za sobą to  co na prawdę było istotne?  Kiedy urwały się te rozmowy  rozmyślania o świecie  problemy duszy  złamane aury  blask w oczach.  Kiedy sprzedaliśmy się  jak ladacznice  komercji  czasowi  który żąda coraz większych cen  za bieg.  Spójrz mi w oczy  uderz mnie w twarz  wykrzycz mi  kim się stałam  a to kim chciałam być.  Jak daleko są od siebie te dwie osoby?  Co je poróżniło podczas mojej krótkiej przygody?  Wytłumacz mi  jak dalej stawiać kroki  skoro już na tym etapie wiem  że pożądam w złym kierunku.  Czy moje marzenia rzeczywiście były aż tak nieistotne?  Przekraczając kolejne etapy  zastawiam części swojej duszy  oddaje je w dobre ręce  tego który je wyleczy  Czy aby iść dalej  muszę na nowo je odszukać?  Budzę się na nowo  kolejne poranki  moja twarz jest taka inna.  Nie ma na niej zmarszczek  gładka skóra. Twarz dziecka.  Tylko te oczy  widziałeś je ostatnio?  Nie wiem do kogo należą.

egoistycznie-tak dodano: 19 grudnia 2014

Powiedz mi, w którym momencie dorośliśmy? Kiedy zaczęliśmy przejmować się głupotami a zostawiliśmy za sobą to co na prawdę było istotne? Kiedy urwały się te rozmowy, rozmyślania o świecie problemy duszy, złamane aury, blask w oczach. Kiedy sprzedaliśmy się, jak ladacznice, komercji czasowi, który żąda coraz większych cen, za bieg. Spójrz mi w oczy, uderz mnie w twarz, wykrzycz mi kim się stałam, a to kim chciałam być. Jak daleko są od siebie te dwie osoby? Co je poróżniło podczas mojej krótkiej przygody? Wytłumacz mi, jak dalej stawiać kroki skoro już na tym etapie wiem, że pożądam w złym kierunku. Czy moje marzenia rzeczywiście były aż tak nieistotne? Przekraczając kolejne etapy, zastawiam części swojej duszy oddaje je w dobre ręce, tego który je wyleczy Czy aby iść dalej, muszę na nowo je odszukać? Budzę się na nowo, kolejne poranki, moja twarz jest taka inna. Nie ma na niej zmarszczek, gładka skóra. Twarz dziecka. Tylko te oczy, widziałeś je ostatnio? Nie wiem do kogo należą.

 Chciałem Cię przeprosić. Zwłaszcza prosić  byś wróciła. Do mnie. Przemyślałem to. Może powinniśmy spróbować? Ja będę. Od teraz  tylko dla Ciebie. Obiecuję.  Będziesz? Nie  Ty miałeś być  kiedyś  pamiętasz? Nieważne  że wszystkie Twoje obietnice chuj strzelił. Słowa rzucone na wiatr  jak to mówią  nie? Heh  co się dziwić. Nigdy nie potrafiłeś dotrzymać słowa. No co się tak kurwa patrzysz? Myślisz  że spuszczę wzrok i zacznę beczeć? Nie  nie tym razem. Fajnie być bezsilnym  nie? Ty mówisz do kogoś  błagasz  a ta osoba zwyczajnie ma Cię gdzieś. No ja się czujesz? Pewnie jak śmieć. Nie powiem  uczucie kozackie. Chcesz powrotu? Obiecujesz? Kurwa  stary  chyba sam w to nie wierzysz.  Dlaczego mi to robisz?  Sam tak robiłeś niegdyś  zapomniałeś?  Przeprosiłem.  I to ma załatwić wszystko?  Jeszcze raz  od nowa.  Od nowa chcesz zacząć ranić?  Od nowa chcę zacząć kochać   wyszeptał  chowając w dłonie twarz. Chyba mówił szczerze  chyba powinnam wtedy zaufać Jego słowom  ponownie. Nie potrafiłam.

lucyfertoprzymniemalepiwo dodano: 15 grudnia 2014

-Chciałem Cię przeprosić. Zwłaszcza prosić, byś wróciła. Do mnie. Przemyślałem to. Może powinniśmy spróbować? Ja będę. Od teraz, tylko dla Ciebie. Obiecuję. -Będziesz? Nie, Ty miałeś być, kiedyś, pamiętasz? Nieważne, że wszystkie Twoje obietnice chuj strzelił. Słowa rzucone na wiatr, jak to mówią, nie? Heh, co się dziwić. Nigdy nie potrafiłeś dotrzymać słowa. No co się tak kurwa patrzysz? Myślisz, że spuszczę wzrok i zacznę beczeć? Nie, nie tym razem. Fajnie być bezsilnym, nie? Ty mówisz do kogoś, błagasz, a ta osoba zwyczajnie ma Cię gdzieś. No ja się czujesz? Pewnie jak śmieć. Nie powiem, uczucie kozackie. Chcesz powrotu? Obiecujesz? Kurwa, stary, chyba sam w to nie wierzysz. -Dlaczego mi to robisz? -Sam tak robiłeś niegdyś, zapomniałeś? -Przeprosiłem. -I to ma załatwić wszystko? -Jeszcze raz, od nowa. -Od nowa chcesz zacząć ranić? -Od nowa chcę zacząć kochać - wyszeptał, chowając w dłonie twarz. Chyba mówił szczerze, chyba powinnam wtedy zaufać Jego słowom, ponownie. Nie potrafiłam.
Autor cytatu: selektywnie

 Pamiętacie jak byliśmy dziećmi i największym zmartwieniem było to czy dostaniemy rower na urodziny  albo herbatniki na śniadanie. Dorosłość jest przereklamowana  serio. Niech Was nie zmylą wystrzałowe buty  seks i brak rodziców mówiących Wam co macie robić. Dorosłość to odpowiedzialność. Odpowiedzialność to koszmar  kompletne dno. Dorośli muszą być gdzie trzeba  robić co trzeba  zarabiać na życie i płacić czynsz. W porównaniu z tym rowery i herbatniki nie są najgorsze.     Grey's Anatomy

egoistycznie-tak dodano: 11 grudnia 2014

"Pamiętacie jak byliśmy dziećmi i największym zmartwieniem było to czy dostaniemy rower na urodziny, albo herbatniki na śniadanie. Dorosłość jest przereklamowana, serio. Niech Was nie zmylą wystrzałowe buty, seks i brak rodziców mówiących Wam co macie robić. Dorosłość to odpowiedzialność. Odpowiedzialność to koszmar, kompletne dno. Dorośli muszą być gdzie trzeba, robić co trzeba, zarabiać na życie i płacić czynsz. W porównaniu z tym rowery i herbatniki nie są najgorsze." Grey's Anatomy

 Pozostawiłam więc moją cudowną  inteligentną rodzinę  zanurzyłam się w ciepłej kąpieli i zaczęłam rozważać samobójstwo przez utopienie. Potem jednak przypomniałam sobie o resztkach ciasta czekoladowego w lodówce i wynurzyłam się  nabierając powietrza w płuca. Dla niektórych rzeczy warto żyć.

egoistycznie-tak dodano: 10 grudnia 2014

"Pozostawiłam więc moją cudowną, inteligentną rodzinę, zanurzyłam się w ciepłej kąpieli i zaczęłam rozważać samobójstwo przez utopienie. Potem jednak przypomniałam sobie o resztkach ciasta czekoladowego w lodówce i wynurzyłam się, nabierając powietrza w płuca. Dla niektórych rzeczy warto żyć."

nie jestem psem  któremu można wydawać komende

detoxuj dodano: 5 grudnia 2014

nie jestem psem, któremu można wydawać komende

są czyny i słowa  których nie da się wybaczyć ani zapomnieć

detoxuj dodano: 5 grudnia 2014

są czyny i słowa, których nie da się wybaczyć ani zapomnieć

najpierw mieliśmy siebie.. później los dał nam Ciebie.. Już niedługo będziemy mieć wszystko

detoxuj dodano: 17 listopada 2014

najpierw mieliśmy siebie.. później los dał nam Ciebie.. Już niedługo będziemy mieć wszystko

Drogi Boże dlaczego zawsze ja mam tak ciężko? Czy nie zasłużyłam na szczęście? Przecież nie jestem czołgiem ani  nie mam serca z kamienia  nie zniosę wszystkiego. Dlaczego zawsze stawiasz mnie pod ścianą dając do ręki broń osobie którą najbardziej kocham. Dlaczego zawsze  ona do mnie strzela  a ty kierujesz pociski tak by nie trafiły w miejsca  które nie spowodują moją śmierci  a  ogrom cierpienia. Proszę Cię  nie pozwól mi więcej zakochać się tak żebym nie potrafiła zastąpić nim świata. Nie pozwól mi  nie przesypiać kolejnych nocy z powodu braku jego . Nie każ mi wracać do wspomnień i wyobrażać sobie jak było dobrze Nie daj przytulać się do jego  taktownie bijącego serca  zabierz mi wzrok bym nie mogła już spojrzeć mu w oczy i słuch żebym już więcej nie słuchała jego głosu który wywołuje ciarki na moim ciele. Wiem że już dawno spisałeś mnie na straty obiecuję Ci że od jutra już świat będzie lepszy  a dziś pozwól mi samej strzelać do siebie  w miejsce  które pozwoli zamknąć mi oczy o.n

orginalnienaturalna dodano: 7 listopada 2014

Drogi Boże dlaczego zawsze ja mam tak ciężko? Czy nie zasłużyłam na szczęście? Przecież nie jestem czołgiem ani nie mam serca z kamienia, nie zniosę wszystkiego. Dlaczego zawsze stawiasz mnie pod ścianą dając do ręki broń osobie którą najbardziej kocham. Dlaczego zawsze ona do mnie strzela, a ty kierujesz pociski tak by nie trafiły w miejsca, które nie spowodują moją śmierci, a ogrom cierpienia. Proszę Cię, nie pozwól mi więcej zakochać się tak żebym nie potrafiła zastąpić nim świata. Nie pozwól mi nie przesypiać kolejnych nocy z powodu braku jego . Nie każ mi wracać do wspomnień i wyobrażać sobie jak było dobrze Nie daj przytulać się do jego taktownie bijącego serca, zabierz mi wzrok bym nie mogła już spojrzeć mu w oczy i słuch żebym już więcej nie słuchała jego głosu który wywołuje ciarki na moim ciele. Wiem że już dawno spisałeś mnie na straty obiecuję Ci że od jutra już świat będzie lepszy, a dziś pozwól mi samej strzelać do siebie, w miejsce, które pozwoli zamknąć mi oczy/o.n

  Uważam  że próbujesz mnie zabić   mamroczę.   Śmierć przez orgazm.  ...    Za każdym razem możesz mnie tak zabijać   szepczę.  50 twarzy Greya

egoistycznie-tak dodano: 6 listopada 2014

"-Uważam, że próbujesz mnie zabić - mamroczę. -Śmierć przez orgazm. (...) -Za każdym razem możesz mnie tak zabijać - szepczę." 50 twarzy Greya

 Droga I.!  Proszę Cię  dbaj o niego.  Przykrywaj go kołdrą  przez sen zawsze się odkrywa.  Przesalaj zupy  takie lubi.  Przytulaj  gdy źle mu samemu ze sobą. Szczególnie jesienią.  Śmiej się z jego żartów  zwłaszcza z tych sprośnych.  Słodzi dwie łyżeczki. Chociaż mówi  że jedną.  Smyraj go po plecach  gdy nie może zasnąć.  Pamiętaj  boi się ciemności i samotności.  Czekaj na niego. Zawsze spóźnia się kilka minut.  Pieść  całuj  gryź  dotykaj. Do woli.  Nie ustępuj we wszystkim  lubi upór.  Patrz z nim w gwiazdy. I w chmury.  Tylko nigdy nie waż się mówić mu  że go kochasz.  Uwierz  nie wiesz  co to znaczy.  Znam każdy pieprzyk na jego duszy i wszystkie wgniecenia na sercu.

egoistycznie-tak dodano: 6 listopada 2014

"Droga I.! Proszę Cię, dbaj o niego. Przykrywaj go kołdrą, przez sen zawsze się odkrywa. Przesalaj zupy, takie lubi. Przytulaj, gdy źle mu samemu ze sobą. Szczególnie jesienią. Śmiej się z jego żartów, zwłaszcza z tych sprośnych. Słodzi dwie łyżeczki. Chociaż mówi, że jedną. Smyraj go po plecach, gdy nie może zasnąć. Pamiętaj, boi się ciemności i samotności. Czekaj na niego. Zawsze spóźnia się kilka minut. Pieść, całuj, gryź, dotykaj. Do woli. Nie ustępuj we wszystkim, lubi upór. Patrz z nim w gwiazdy. I w chmury. Tylko nigdy nie waż się mówić mu, że go kochasz. Uwierz, nie wiesz, co to znaczy. Znam każdy pieprzyk na jego duszy i wszystkie wgniecenia na sercu."

czasem chciałabym nic nie słyszeć  nie czuć i nie wiedzieć...

detoxuj dodano: 4 listopada 2014

czasem chciałabym nic nie słyszeć, nie czuć i nie wiedzieć...

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć