 |
|
Żeby szczęście nigdy was nie opuszczało
Żeby zdrowie cały czas dopisywało
Co by się nie działo .
(...)
Kolejny wers kolejny znika blunt
Cieszy mnie fakt że się uzupełniamy
Błędy omijamy zmieniamy to w muzyce
|
|
 |
|
To dla moich ludzi to co słyszysz mam
Prosto z serca rytm i puls ja tobie dam
Dodam do tego jedną prawdę którą znam
Żyj zawsze tak abyś nigdy nie został sam !
|
|
 |
|
Tak wiele chcę dać lecz niewiele mogę zmienić
I stoję gdzieś na tej krawędzi życia
Tak bardzo chcę skoczyć
z tej stromej skały w otchłań
Sam nie wiem po co chyba by osuszyć łzy?
|
|
 |
|
Łatwiej myśleć o rzeczach zupełnie obcych
Świat zwolnił.
bass drży.
wciągam dym ,zamykam oczy.
Taki moment mógłby nigdy się nie skończyć
Myślę o Nim ,piję kawę ,palę papierosy.
|
|
 |
|
Licz na innych, każdy musi czuć bliskość.
Ty i jego wiara to dzisiejsza rzeczywistość.
|
|
 |
|
Uwierz pod maskami są wszyscy tacy sami,
Lecz kryją się za nimi, by nie mieli ich za nic.
|
|
 |
|
Popatrz na życie teraz z tej lepszej strony
On jest wyższy za sprawą tylko złotej korony.
|
|
 |
|
Człowieku proszę popatrz na to inaczej
Nie zawsze przegrana musi kończyć się płaczem.
|
|
 |
|
Byłam na odwyku,ale się mi nie udało,
mam anoreksję bo mnie męczy własne ciało,
wpierdalam psychotropy, widzę zielone ludki.
|
|
 |
|
kto mnie nienawidzi, ilu ludzi mnie kocha?
co robi moja matka i kim jest moja siostra?
Powiedzcie mi jeszcze jak w życiu skończę?
|
|
 |
|
Powiedzcie mi jeszcze jak w życiu skończę,
ile dzieci urodzę, kiedy dostane po mordzie?
|
|
 |
|
I jestem tu od zawsze z ulicą tworzę całość,
I wiem że będzie dobrze co by się nie działo.
|
|
|
|