 |
|
Jestem emocjonalnym zombie.
|
|
 |
|
Dzisiaj nasza rocznica. Razem już wytrzymaliśmy trzy miesiące. Pamiętasz kocie, ten jakże romantyczny wieczór, kiedy to oglądaliśmy KSW? z pewnością pamiętasz. Dzisiaj mamy zupełnie taki sam dzień. Upłynęło tylko czasu... A ja właśnie czekam, że wyschną mi włosy i nie mogę się doczekać, aż się zobaczymy. ♥ //forget_u
|
|
 |
|
dała mu się podpisać na pośladku jak Rihanna w teledysku z "We found love". //forget_u
|
|
 |
|
kolejną dawkę nikotyny mieszam z tlenem, po brzegi wypełniam nią płuca. zatruwanie się od wewnątrz weszło mi w nawyk, to codzienne, powolne zabijanie się bez bólu przypadło do gustu. wieczorem znów dojdę do wniosku, że to przecież i tak nie ma sensu, znów będę krztusić się łzami, zaciągając się ostatkiem sił. bezbronny organizm podatny, na każdą nową ranę, serce do sedna przepełnione bólem, może nie wiesz, ale od pewnego czasu, dla mnie jedynym wyzwaniem by przetrwać to pierdolone życie, jest nieustanne starcie z nim samym, tak po prostu.. o kolejny oddech. / Endoftime.
|
|
 |
|
A może jestem samotna, dlatego że wszystkich nienawidzę ?
|
|
 |
|
nie zawsze jestem fer, bo zmusza do tego sytuacja
|
|
 |
|
chcę Cię tu i teraz . [zakochanaw_rapie]
|
|
 |
|
alkohol w żyłach, we krwi amfetamina, chyba jestem zbyt słaby by na trzeźwo się zabijać [piosenka]
|
|
 |
|
I nic nie poradzę skarbie, że jestem o Ciebie zazdrosna nawet o moje przyjaciółki. //forget_u
|
|
 |
|
Już nie mówisz o miłości.. Kochasz mnie jeszcze? //forget_u
|
|
 |
|
gdy rany powoli zaczną się zabliźniać, to wróci, być może zaledwie na krótką chwilę, tak godną wstrzymania oddechu, by znów za chwilę, bez powodu zniknąć, by ten kawał mięsa, zwany sercem na nowo po brzegi zapełnić wyłącznie bólem, by na jej dłoniach pozostawić jedynie krew, w oczach łzy, a na psychice draśnięcie, podobno, kolejne z serii tych kierowanych wciąż nieustannym uczuciem. / endoftime.
|
|
 |
|
Moje dni są ciekawsze niż wasze erotyczne noce.
|
|
|
|