 |
|
Czasami trudno mnie zrozumieć, że łatwiej by było przeprogramować mikrofalówkę na to ,żeby kosiła trawnik.
|
|
 |
|
Tak jak w bajce podejdę do ciebie, powiem, że kocham, odpowiesz mi tym samym i razem, trzymając się za ręce pójdziemy ku zachodzącemu słońcu.
|
|
 |
|
czekam kolejny dzień, z nadzieją, że może w końcu zobaczę Cię z okna, jak idziesz, biegniesz, śmiejesz się, bądź płaczesz, cokolwiek. a ja będę po prostu mógł zejść na dół i mocno Cię przytulić, pocieszyć, albo nie mówić nic, śmiać się razem z Tobą, lub zabrać, gdzieś przed siebie. żebyśmy mogli być sami, w ciszy i spokoju. razem uczylibyśmy się żyć, kochać, śnić, prowadzić się nawzajem we śnie, patrzylibyśmy razem jak świat się zmienia, a to co jest między nami dalej trwa i mimo wszystko się nie kończy. to wszystko jest ciekawym zagadnieniem, trudno jest żyć gdy jesteś tak daleko, ale cieszę się że mam Cię chociaż w taki sposób, niż gdybym miał nie mieć wcale./ kolekcjonerr dla endoftime
|
|
 |
|
To ja jestem tą , która zawsze ma dziwne skojarzenia . To ja jestem tą , która ludziom gra na nerwach i sprawia jej to przyjemność . Tak , to ja jestem tą , która niesamowicie przywiązuje się do ludzi . [ dzyndzel ]
|
|
 |
|
- Ja cały czas pożądam ciebie. - Wiem, przecież jestem cholernie fantastyczna.
|
|
 |
|
Jestem ciekawa ile jeszcze razy moja kochana rodzina będzie odwiedzać mnie na oiomie. //forget_u
|
|
 |
|
`Dzięki Ci, że jesteś, bo wiem, że jesteś ze mną.` ♥ /siepierdol
|
|
 |
|
nagle wewnątrz coś pęka, do krwi zagryzam wargi, z marnym kawałkiem czegoś ostrego w dłoni, po raz kolejny szarpię skórę, kolejne dogłębne rany, czuję każdy nawet ten najmniejszy ruch żyletki. nie, nie szukam ukojenia w bólu, pragnę go jedynie pobudzić, psychiczne blizny wywołują tortury fizyczne, wiesz.. marne realia codzienności, chociaż oddychasz tak naprawdę od środka jesteś już martwy. / Endoftime.
|
|
 |
|
ile to razy, przedziwne fazy niszczyły więzy dające azyl
|
|
 |
|
- Smacznego. - Yyy.. Przecież ja nic nie jem. - Jak to nie ? Widzę jak pożerasz mnie wzrokiem.
|
|
 |
|
Myślę jedno, robię drugie, trzecie przeczuwam, o czwartym mówię, a o piątym nie wiem sama co ale się domyśl...
|
|
|
|