 |
|
'Będzie co będzie, stanie się co ma się stać. I tak kurwa mać przedstawienie musi trwać'
|
|
 |
|
unosząc ku górze lewą dłoń, od serca z szacunkiem i minimalnymi iskierkami szczęścia w źrenicach, żegnam jedynych, tych, dla których moje życie było ważniejsze od plot, od słów unoszących się gdzieś pomiędzy korytarzami szkoły, pomiędzy każdym z budynków w mieście. drugich bez jakichkolwiek gestów wymazuję z wyobraźni, trzymając nóż przy żyłach, dociskam go z coraz większą siłą, uśmiecham się, bo wiem, że chociaż robię źle, w tej chwili po raz ostatni czuję ból tego, że żyję. / endoftime.
|
|
 |
|
tyle miesięcy.. fajnie, dzięki, cześć.
|
|
 |
|
` każde czułości były kłamstwem, a każdy uśmiech głupim żartem.
|
|
 |
|
dziś, dla siebie możesz mieć mnie po raz ostatni, dziś lina pójdzie w ruch, a ciało tak prostu ustanie w bezruchu, to dziś serce zrezygnuje z kolejnego uderzenia, w przeciągu kilku sekund, bez zbędnych pytań i wyjaśnień, dziękuję, że byłeś. / endoftime.
|
|
 |
|
Taki przejebany etap. / Chada
|
|
 |
|
Gdzie jest moje szczęście? Było bardzo blisko, gdzie ta miłość, co zwycięża wszystko?
|
|
 |
|
Nie raz wiatr w oczy dmucha aż do znudzenia A los gdyby miał serce byłoby ono z kamienia
|
|
 |
|
samobójcze wizje to złe decyzje, wciąż odnowa, nie wiem już chyba skonam, nie wiem kurwa mam doła, chce się rzucić gdzieś pod koła i wiem że temu podłam..
|
|
 |
|
na chuj mi ten pomnik, za rok o mnie zapomnisz.. /kajman.
|
|
 |
|
Nie zatracę się, nie zatracę, chcę wszystko rzucić nagle, mam czasem taką fazę że żyć nie potrafię, coś ciągnie mnie do okna samobójcze myśli wciąż mam..
|
|
|
|