 |
|
- Mamo . ? - Co . ? - Kocham Cię . - Ja też Cię kocham . - Dobra , bez takich . buty fajne widziałam na mieście.
|
|
 |
|
Skończ pouczać i nie mów już ,że ciągle widzisz mnie naćpaną . skończ morały ,popatrz w moje martwe oczy ,nie ma w nich tego co być miało . odeszłam jeszcze przed swoją śmiercią i nie potrzebuje rozmów ,pytań . jeśli nie umiesz zwyczajnie milczeć, to wypierdalaj . znikaj .
|
|
 |
|
Nie lubiła wódki ,ale teraz ona wypełniała każdą najmniejszą jej cząstke. było za późno ,przegrała walke . ale miała nadzieje ,że wygra wojne o coś co już dawno przepadło . o niego ,o nich ,ich miłość . nie przemówisz jej -nie warto .
|
|
 |
|
Uwielbiam, kiedy stoi za mną, przytula, całuje po szyi, a gdy w jednej minucie wszystko pęka, pękają też uczucia i emocje we mnie. wyciągam papierosa i już nie jest pięknie. są tylko łzy, dym z tytoniu i niezdarne chodzenie w obcasach po kamieniach.
|
|
 |
|
A kiedy wychodził z mieszkania, cofnął się po buziaka, i wtedy miałam ochotę wciągnąć go z powrotem.
|
|
 |
|
Dzień rozłąki i znowu wszystko jest pięknie. a wczorajszy wieczór mogłabym powtarzać co ranek, co południe i co wieczór, co 5 minut, co chwilę. mieć go przy sobie tak, jak wczoraj. mimo wszystko.
|
|
 |
|
Najtrudniej, wśród wszystkich tych, którzy się z Ciebie śmieją, odnaleźć osobę, która się do Ciebie uśmiecha.
|
|
 |
|
-co u ciebie? -wszystko zajebiście. chociaż generalnie jest do dupy.
|
|
 |
|
-Kurwa! - A ja Ola , miło mi ;]
|
|
 |
|
i nadchodzi poniedziałek, znienawidzony dzień, tych wszystkich, którzy nie mają ferii.
|
|
|
|