 |
|
Lekarstwo na moje kompleksy? Pożądanie w Jego oczach, tak cudownych, wspaniałych i wpatrzonych tylko we mnie.
|
|
 |
|
Jestem zazdrosna o Ciebie okropnie, ale nikomu nie ufam tak jak Tobie.
|
|
 |
|
Boję się wielu głupich rzeczy: piwnicy, motyli czy swoich osiemnastych urodzin. Tak samo przeraża mnie to, że mogę już nigdy nie czuć się tak szczęśliwa jak teraz. ♥
|
|
 |
|
Uwielbiałam Cię za to, w jaki sposób dopełniałeś mnie.
|
|
 |
|
Każdy miewa w życiu momenty kiedy musi się zastanowić kim jest i czego chce.
|
|
 |
|
Kiedy usiłujemy ukryć nasze najskrytsze uczucia, zdradzamy się całym sobą.
|
|
 |
|
Mężczyzna dobrze ubrany musi dobrze rozbierać.
|
|
 |
|
A na pytanie, co u mnie, mam Ci to wszystko opowiedzieć? Że po Tobie wszystko się doszczętnie posypało? Że żyłam tylko masą dodatkowych zajęć, ale ani siłownia, ani języki, ani pływanie nie są zdolne do zastąpienia ramion drugiej osoby? Że owszem, byli inni, ale spotykaliśmy się na moment - na piwo, na seks, cholerne fuck friends? Że na samo słowo "związek" mam ochotę uciekać, zaszyć się we własnej samotni i wyć, bo mam wrażenie, że z nikim innym niż z Tobą nie potrafię czegoś takiego stworzyć? Że nigdy do drugiej osoby nie poczułam czegoś równie silnego jak do Ciebie? Że nadal mam nasze zdjęcia, w odbitkach i katuję się nimi jak popieprzona masochistka? Nie potrafię. Widzę ogrom szczęścia w Twoich oczach i nie umiem Ci powiedzieć, że ja się nie pozbierałam ~ chimica
|
|
 |
|
Mijamy się teraz na korytarzu. Uśmiechy przy wymienionym "cześć", lekkie muśnięcie w policzek. Przypominamy sobie to niedawne spotkanie - usta na ustach. Wzajemne ciepło. Dłonie wodzące po znajomej mapie ciała drugiej osoby. Zaraz spojrzymy sobie w oczy, roziskrzone źrenice, które zgasną po chwili w zderzeniu z prawdą. Minął rok. Ułożyliśmy sobie życie od podstaw, zapominając o dniu w którym się poznaliśmy, a potem stopniowo uzależniliśmy od siebie. Zachowujemy dystans, bo jedyne, co możemy teraz zrobić, to na nowo złamać sobie wzajemnie serca ~ chimica
|
|
 |
|
Nie mam po prostu tego kogoś, komu to wszystko powiem. Nie mam osoby, która przyszłaby tu teraz, zrobiła mi kakao i słuchała, głaszcząc po ramieniu. Nie mam osoby, która pocałowałaby mnie przed zaśnięciem i została do rana, aby chronić mnie przed koszmarami. Nie mam. Nie mam Ciebie, a żadna inna nie działa tak jak Ty ~ chimica
|
|
 |
|
Żałuję wielu wypowiedzianych słów, niektórych zbyt pochopnie, niektórych zamierzenie, tych, które zabolały bądź dotknęły kogoś bardzo, tych niepotrzebnych, tych za mocnych. Żałuję też tych słów niewypowiedzianych, które nie padły z moich ust, a powinny. Żałuję wielu podjętych decyzji, ale też tych, które zostawiłam za sobą i oddałam je w ręce przeznaczenia. Żałuję niektórych kontaktów międzyludzkich, ogromu zaufania jaki komuś powierzyłam, obietnic bez pokrycia, wiary w nicość. Żałuję tego braku wiary w siebie, jaki posiadam, a jakiego nie mogę się wyzbyć. Żałuję łez, które wywołałam u innych osób zupełnie niepotrzebnie. Żałuję miłości w jaką sama siebie wpędziłam, miłości, która nigdy nie powinna była mieć miejsca. Żałuję tych błędów, które niczego mnie nie nauczyły. Żałuję również siebie w momentach, kiedy upadłam i nie potrafiłam się podnieść. Tak bardzo tego żałuję. [ yezoo ]
|
|
 |
|
' Zimny wiatr owiewa ślad po niespełnionych marzeniach. Gdzieś tam głęboko na dnie mojego zmarzniętego serca, a ja nie umiem znaleźć w sobie światła, nawet w świetle dnia.'
|
|
|
|