 |
|
" Powiedz mi, jak mam się z kimś umówić z taką twarzą?Wiem, że znowu mnie rzucisz, a ja będę płakać. "
|
|
 |
|
' Bo ty chcesz idealnej dziewczyny, a ja nie jestem tym czego oczekujesz.'
|
|
 |
|
"Raz bliżej, raz dalej... za dużo przepychanek... wrogie spojrzenia, nikt nie jest ideałem..."
|
|
 |
|
Big girls don't cry. akurat..
|
|
 |
|
Nienawidzę kiedy mi zależy, wole kiedy jest mi wszystko jedno.
|
|
 |
|
najgorsze, są chwilę, gdy przestajesz być silny. kiedy rozumiesz, że nie masz szans zwyciężyć, chociaż do tej pory byłeś przekonany, że Ci się uda. gdy siedząc na parapecie, z papierosem w ręku, patrząc na krople deszczu delikatnie uderzające w okno, zdajesz sobie sprawę, że nie masz nic. gdy każda piosenka przypomina, Ci o tym, że do niczego nie dążysz. najgorsze, są chwilę, kiedy wolisz, umrzeć, niż żyć.
|
|
 |
|
znajdę instrukcję do Twojego serca, a potem Cię rozkocham i zostawię! taki mam plan. a kiedy przybiegniesz z płaczem i powiesz ' Nie odchodź ' rzucę Ci ' Wypier.dalaj ' i pójdę. pewna siebie jaka nigdy nie byłam.
|
|
 |
|
dzielę się na dwie strony. jedna mówi : daj spokój, a druga : chcę wojny!
|
|
 |
|
teraz to ja będę damską wersją kobieciarza, po czterech na tydzień, bez jakiegokolwiek zaangażowania, tylko niewinny flirt, niech oni pocierpią, będą moimi męskimi dziw*kami.
|
|
 |
|
teraz to ja będę damską wersją kobieciarza, po czterech na tydzień, bez jakiegokolwiek zaangażowania, tylko niewinny flirt, niech oni pocierpią, będą moimi męskimi dziw*kami.
|
|
 |
|
Najgorzej jest w momentach, w których siedzisz, jesz tonami czekoladę, wypalasz milion papierosów i trzymasz w dłoniach telefon z nadzieją na jakikolwiek odzew od kogokolwiek. To się nazywa samotność, której nie jesteś w stanie przezwyciężyć. Włączasz tę samą piosenkę po raz setny i nie widzisz sensu w kilku następnych godzinach, czasami nawet i dniach. '
|
|
|
|