 |
|
-Jakie jest twoje największe marzenie? -Dotknąć nieba. -Przecież to nie możliwe. -Marzenie nie musi być możliwe bo dzięki temu staje się marzeniem.
|
|
 |
|
nigdy nie dowiesz się jak czuje się kobieta, która płaczę w poduszkę, która tęskni i choruje, która najbardziej w świecie pragnie by pokochał ją kretyn.
|
|
 |
|
"u mnie spoko" Łatwiej jest tak powiedzieć, niż wyjaśniać czemu najchętniej rozwaliłbyś łeb o ścianę.
|
|
 |
|
Dlaczego nigdy nie wiemy, że widzimy daną osobę ostatni raz? Może wtedy powiedzielibyśmy to wszystko, czego już nigdy jej nie powiemy, może zaciągnęlibyśmy się jej zapachem by czuć go przez całe życie, może ostatni raz.. dotknęli byśmy jej serca, by poczuć smak życia. /pannacormac
|
|
 |
|
Nie chcę marzyc...
Bo to tylko marzenia...
A one się nie spełniają...
Nie chcę snic...
Bo to tylko sny...
A one się nie spełniają...
Nie chcę byc...
Bo moje życie...
Nie jest potrzebne nikomu...
|
|
 |
|
Wszystko czas ma swój
Przyjdzie śmiech, zniknie ból
ważne, by wierzyć że
nic nie jest naprawdę.
Złudą każdy dzień
Jawą każdy sen.
Zamknij oczy i patrz!
Anioły są w tobie! Jest inny świat!
|
|
 |
|
"Kochać i tracić, pragnąć i żałować; Padać boleśnie i znów się podnosić; Krzyczeć tęsknocie \"precz\" i błagać \"prowadź\" - Oto jest życie: nic, a jakże dosyć...\" L.Staff
|
|
 |
|
Wiesz co to znaczy - wiara?
a właściwie jej brak...?
Widziałeś jak płaczą anioły,
kiedy nie ma już szans...?
Wiesz co to znaczy kochać
i na siłę uczyć się przestać...?
Widziałeś kiedykolwiek oczy,
w których zgasła nadzieja...?
Wiesz jakie to uczucie,
gdy rozumiesz, że nie znaczysz nic?
Kiedy los zabiera ci wszystko,
kiedy nie masz już po co żyć...?
Wiesz jak umiera siła?
Znasz ten ból, kiedy musisz zwątpić?
Widziałeś rzekę ludzkich łez,
w której toną anioły...?
Wiesz gdzie jest cmentarz aniołów?
Obok grzebią zmarłe serca...
może kiedyś odnajdziesz mnie tam...
|
|
 |
|
Ale róże nie były wieczne
Płatki zaczęły opadać
A Słońce nie było już radosne
I ona straciła Nadzieję
A On nie wierzył w Zwycięstwo
Na rozstajach dróg
Zostawili miłość..\"
|
|
 |
|
bo potrafisz oddychać, ale nie potrafisz żyć
|
|
 |
|
Dziwne uczucie rozrywa cię od środka, drze na dwie części, a z ciemnej otchłani krzyczy sumienie. Tak kruche chce cofnąć wszystkie słowa, jednak silny głos podświadomości trzyma w pewności, iż to co zrobiłeś jest słuszne.
|
|
|
|