 |
|
'Świat wypadł mi z moich rąk
Jakoś tak nie jest mi nawet żal'
|
|
 |
|
Ciemność gasi zmysły, ciemność wzmaga ból...
|
|
 |
|
"Nocą wszystko jest płomienne: gwiazdy, myśli, łzy."
|
|
 |
|
Była to jedna z tych nocy, w których nie ma nadziei na świt.
|
|
 |
|
Czasami siedzę widzę jak niebo płacze. Bóg chciał dobrze, jest inaczej
|
|
 |
|
jeden z tych dni, który mógłyby się wcale nie zaczynać
|
|
 |
|
I były takie dni, że na nic nie było sił, że człowiek był bezsilny...
|
|
 |
|
To nie jest tak, że ja już nie pamiętam. Pamiętam każdą przepłakaną przez Niego noc, pamiętam po jakich słowach płakałam najbardziej. Każdą obietnicę nadal noszę w sobie z nadzieją, że jeszcze kiedyś ją spełni. Każdy szept, każde wypowiedziane prosto w oczy słowa odtwarzam czasami w pamięci, nikomu o tym nie mówiąc. Pamiętam jak mnie utwierdzał w przekonaniu, że kocha. Pamiętam jak odszedł, nic nie wyjaśniając. Jak kłamiąc prosto w twarz układał sobie życie z inną.
|
|
 |
|
To nie jest tak, że ja już nie pamiętam. Pamiętam każdą przepłakaną przez Niego noc, pamiętam po jakich słowach płakałam najbardziej. Każdą obietnicę nadal noszę w sobie z nadzieją, że jeszcze kiedyś ją spełni. Każdy szept, każde wypowiedziane prosto w oczy słowa odtwarzam czasami w pamięci, nikomu o tym nie mówiąc. Pamiętam jak mnie utwierdzał w przekonaniu, że kocha. Pamiętam jak odszedł, nic nie wyjaśniając. Jak kłamiąc prosto w twarz układał sobie życie z inną.
|
|
 |
|
niebieskookie cudeńko z kawałkiem skurwiela w środku .
|
|
 |
|
“Choć radość jest krótka, poprzedza ją jeszcze długa nadzieja, a po niej zostaje jeszcze dłuższe wspomnienie.”
|
|
 |
|
Pomyślałeś choć raz jak słone musiały być jej łzy, które połykała licząc na to, że się opamiętasz? Jak cholernie trudno było jej przetrwać każdy kolejny dzień, gdy potrzebowała mieć świadomość, że zwyczajnie jesteś - a Ty miałeś ją, krótko mówiąc, w dupie?
|
|
|
|