 |
|
Gdzieś z daleka, nie wiem, skąd, inność rodzi złość.
|
|
 |
|
W snach tylko ciemna noc, niebo spowite granatową powłoką w kratę, identyczną, jak Twoja koszula.
|
|
 |
|
Nie muszę nic mówić, wystarczy jedno moje spojrzenie, by usłyszeć od niego "nie przejmuj się, chodź".
|
|
 |
|
Nie nazywaj mnie wredną, pod wpływem odpowiedniego podejścia potrafię być grzeczna i miła, tylko to jest zbyt wysoki level jak dla Ciebie.
|
|
 |
|
tak trudno jest zapomnieć o kimś kto sprawił, że nawet najgorszy dzień wydawał się nie być taki zły. o kimś kto umiał sprawić za pomocą kilku słów, że się uśmiechałam. o kimś, kto złamał mi serce.
|
|
 |
|
miłość? w dzisiejszych czasach to tylko szpan i serduszka zrobione ze strzałki w lewo i cyfry trzy. nie ma już wieczornych spacerów, wręczania kwiatów, potajemnych spotkań, gdy rodzice dają karę. teraz pozostało palenie i picie razem.
|
|
 |
|
generalnie jakby na to nie patrzeć, to mam to w dupie.
|
|
 |
|
butelka wódki lekiem na moje nadszarpnięte nerwy.
|
|
 |
|
Choćbyś kładł kolejne warstwy, to niestety przeszłość wraca by skręcić ci kark.
|
|
 |
|
czasem życie się sypie i nie możesz nic poradzić, kiedy wszystko co kochałeś nagle zaczyna Cię ranić.
|
|
 |
|
przeklinam, ale przy Tobie się chamowałam.
|
|
|
|