 |
|
Wybacz, że nie jestem plastikowa pizdą o jakiej marzysz
|
|
 |
|
- Brak mi słów do Ciebie. - Za mało książek czytasz to i słownictwo ubogie.
|
|
 |
|
witaj w czasach, w których ufać możesz tylko sobie samemu, bo to co powiesz przyjacielowi, prędzej czy później wykorzysta przeciw Tobie, żeby tylko ratować swoją dupę .
|
|
 |
|
tylko o Tobie myślę naprawdę brzydko.
|
|
 |
|
Miałaś tak kiedyś, że płakałaś za każdym razem kiedy go widziałaś, że odwracałaś wzrok, kiedy szedł obok Ciebie? Że kiedy się do Ciebie uśmiechał Ty śmiałaś się w duchu? Że kiedy kładłaś się spać miałaś nadzieję że tym razem szloch nie przeszkodzi Ci zasnąć, że kiedy się budziłaś patrzyłeś na ekran komórki, z nadzieją że może coś do Ciebie napisał? Nie? To nie pieprz mi że czas leczy rany.
|
|
 |
|
To słodkie, kiedy ktoś wie o Tobie najdrobniejsze szczegóły. Nie dlatego, że bezustannie mu przypominasz, ale dlatego, że zwraca na to uwagę ♥
|
|
 |
|
Życie jest nieustanną wędrówką przez świat. Człowiek jest inny na początku podróży, a inny na jej końcu. I jutro będzie inny niż dzisiaj. A to oznacza, że nigdy nie uda się powtórzyć tamtej podróży. Nawet gdyby odwiedził te same miejsca i spotkał tych samych ludzi, przeżycia nigdt nie będą takie same. Dla mnie na tym właśnie polega życie. Na poznawaniu ludzi, na uczeniu się, na kierowaniu się impulsem, na spełnieniu swoich oczekiwań. Jeśli ma się właściwe nastawienie to wszystko da się zrobić, nieważne gdzie się wyląduje i ile pieniędzy będzie w portfelu. Będzie to coś co zapamięta się na całe życie.
|
|
 |
|
Nigdy nie pozwolono jej być sobą. Takie życie sprawia, że człowiek czuje się pusty w środku i szukała kogoś, kto jakimś cudownym sposobem wypełni tę próżnię.
|
|
 |
|
Dziewczyna, która wybacza błędy chłopakowi nie jest łatwowierna. Ona go kocha i ma nadzieję, że ten idiota w końcu się zmieni...
|
|
 |
|
Zrobiłam wszystko, co w mojej mocy. Zadałam Ci każde ze stawianych sobie pytań i uzyskałam odpowiedzi. Wyjaśniłam Ci to, co wciąż leżało mi na sercu. Tylko tyle. Nic więcej nie mogę. Potrzeba teraz tylko jakiś plastrów, bandaży, bo moja pokaleczona dusza umiera.
|
|
 |
|
Prysznic. Wracam do życia. Próbuję wrócić. Kończę dziś szesnaście lat i najwyższa pora, by przestać oceniać życie jakby zbliżało się ku końcowi. Zawsze słuchałam serca - dzisiaj jest niemową.
|
|
 |
|
Jestem zdezorientowana, pogubiona w tym, co dzieje się w moim życiu. Leżę nad ranem ze łzami w oczach, wciąż próbując zasnąć. Mam wzrok zapatrzony w lekko powiewającą firankę, a mimo to przed oczami szereg wspomnień z Tobą. Powietrze przesiąka autodestrukcją. Nie rozumiem tego, a mimo to zdałam sobie sprawę, że właśnie takie uczucie towarzyszyło Ci przez ostatnie dwa miesiące. Z tym, że w odpowiedzi na nie Ty piłeś i ćpałeś, a ja podobno jestem na to za porządna.
|
|
|
|