 |
|
uzależnienie jednostronne, kiedy Ty myślisz o mnie tylko kilka razy w tygodniu, kiedy ja myślę o Tobie nawet w trakcie mycia zębów.
|
|
 |
|
najpierw napawasz sobą każdą komórkę mojego działa, nakręcając jak karuzele na placu zabaw, a potem każesz mi zwolnić. a jak można zwolnić rozpędzone stado koni, który biegną jak oszalałe za każdym razem kiedy jesteś obok, pokonując trasę po całym moim ciele? kiedy zrozumiesz, że to nie jest jebany kucyk tylko setki mustangów?
|
|
 |
|
"I znów nie śpie, bo z Tobą pisze, jak nie pisze to też nie śpię, bo albo o Tobie myślę albo widzę Ciebie we śnie."
|
|
 |
|
Prędzej niż jaranie, raczej rzucę oddychanie.
|
|
 |
|
życie jest za krótkie więc spowalniam je jointami. [QLOP]
|
|
 |
|
Co jest sensem dla mnie, dla ciebie może być chuja warte.
|
|
 |
|
-Co robisz? -Spaceruję. -Noc się zbliża, ciemno... -I co z tego? -Taka odważna jesteś? -Nie. Brzydka.
|
|
 |
|
"W moim świecie jest inna prawda.
Samotność przykłada mi nóż do gardła.
Gdy przez głupotę powoduję te kłótnie.
Nie chcę ich i to pewne absolutnie."
|
|
 |
|
"Goisz moje rany i rozkruszasz serce.
Kradniesz mój smutek, a oddajesz szczęście."
|
|
 |
|
"Dla Ciebie się zmienię na lepsze kochanie.
Pracuje nad sobą wiesz, że jestem w stanie.
A zamieszanie które czasem powoduje zniweluje.."
|
|
 |
|
"Zawsze musiałam mieć, nawet to czego nigdy nie powinnam chcieć."
|
|
 |
|
"I gdy spotkacie się przypadkiem gdzieś na mieście, jest jakoś dziwnie, cholernie śmiesznie.. Rzucone cześć ot tak, po dłuższej chwili, pustka pomiędzy ludźmi, którzy przecież razem żyli."
|
|
|
|