 |
|
Kochane "koleżanki", opowiadając o mym zacnym życiu za moimi plecami, łaskawie nie dodawajcie , wymyślonych przez siebie szczegółów. moje życie jest na tyle zajebiste, że nie trzeba go ubarwiać./ zozolandia
|
|
 |
|
zobacz, jednak daję radę. nie płakałam od kilku godzin, wyszłam na dwór, zjadłam 1/4 obiadu. żyję, prawie normalnie funkcjonuję.
|
|
 |
|
faktycznie jestem słabsza od Ciebie, złam mi serce, kopnij w dupę i powyzywaj od dziwek. jakoś trzeba zaimponować kolegom.
|
|
 |
|
jebać uczucia, wszyscy zostańmy skurwielami ; (
|
|
 |
|
cały czas o Tobie myślę, o tym co robisz, co teraz czujesz. tak bardzo mi Ciebie brakuje, a najbardziej boli świadomość, że nie mam już prawa wiedzieć tego wszystko
|
|
 |
|
żyję już 5657 dni, ale nadal nie wiem po co. [s]
|
|
 |
|
Piszę, bo nie mogę nie pisać, nie mogę tak żyć, żyć bez Ciebie, żyć jakby Cie nie było, bo jesteś. Ale mnie nie ma, bo bez Ciebie nie istnieje.Nawet nie wiesz jak beznadziejnie jest się czuć wstając rano i nie mając dla kogo ruszyć się z tego cholernego łóżka, bo jest się złym, że noc Cie nie zabrała :(Wstałam, ubrałam się i umyłam tylko po to zeby spowrotem wrócić do łóżka i obijać się myślami. odbijać je o 4 siany pokoju, by znowu wracały, by mi przypomnieć jaką idiotką jestem :( ja już nie mogę normalnie funkcjonować :( Bez Ciebie jestem nikim. NIKIM.
|
|
 |
|
Może napierdalać mnie ząb , albo od razu wszystkie naraz . Może boleć mnie bania po ostrej imprezie , może boleć mnie brzuch podczas cioty , może bolec mnie złamanie ręki czy nogi , ale kurwa więcej nie zniose bólu jakim jest złamane serce . Więcej nie dam rady . | rastaa.zioom
|
|
 |
|
nie zdradziłam Cię, nie okłamywałam, nie olewałam, nie oszukiwałam, nie obrażałam się, więc dlaczego powiedziałeś, że wolisz żebyśmy się przyjaźnili? wiem, czasem się kłóciłam, ale sam wiesz, że nie bez powodu. skoro wciąż mi powtarzałeś jak bardzo mnie kochasz, to co się stało z tymi uczuciami? nagle z dnia na dzień się skończyły, czy po prostu nigdy tak naprawdę mnie kochałeś?
|
|
 |
|
kurwa minęło 5 miesięcy a ty nagle mi mówisz, że mnie zostawiasz bo nie chcesz mnie ranić? w tym momencie zraniłeś mnie najbardziej.
|
|
 |
|
nienawidzę siebie za to że kocham Cie tak mocno.
|
|
|
|