 |
|
i przeskakiwaliśmy przez ogrodzenie tylko dlatego, że chciałeś mi pokazać parę magicznych miejsc w zamkniętnym już parku w środku nocy. uciekanie przed strażnikiem można zaliczyć do kolejnych atrakcji, ale nie jest ona tak wielką jak Twoje chwycenie mnie za rękę i pocałowanie bo uznałeś, że mamy czas zanim włączy krótkofalówkę. |real
|
|
 |
|
nienawidzę płci brzydszej nienawiścią dozgonną. szacunek jest sprawą pierwszorzędną. jeżeli nie jesteś w stanie go okazać, nasze drogi muszą się natychmiastowo rozejść. będę umierać. ale tak być nie będzie.
|
|
 |
|
wszystkim moblowiczom wesołych świąt, smacznego jajka ii mokrego dyngusa !
|
|
 |
|
cenie ludzi za szczerość, a nie za szczere intencje.
|
|
 |
|
był pokusą która namieszała w moim życiu jak łyżeczka w szklance herbaty.
|
|
 |
|
coś co czułeś wczoraj dziś inne zdaje się.
|
|
 |
|
trzeba się zmieniać, by jakim się jest móc pozostać..
|
|
 |
|
są momenty, gdy wyobrażam sobie życia lepszego fragmenty, tworząc wzorzec, sumując elementy..
|
|
 |
|
mam we łbie taki burdel, że chyba zatrudnię alfonsa.
|
|
 |
|
to nasz czas daje to Tobie pamiętaj, że to Ci może spędzić sen z powiek.
|
|
|
|