 |
|
Scena znika, Ty zostajesz sam, porywa Cię muzyka, tam urywa się logika i tak przemykasz, do bram – podziwiasz.
|
|
 |
|
bo są dwie strony raju, ta i tamta, my na skraju
|
|
 |
|
może i czasem się kłócimy, może nie zawsze jesteśmy w stosunku do siebie fair. może i nie raz przesadzamy, może i wytykamy sobie za dużo wad, może i czasem mamy siebie dość. ale ważne, że wiemy ile dla siebie znaczymy. bo nawet jeśli myślimy, że to już koniec, zawsze ale to zawsze tęsknimy, żałujemy i kochamy. i nie wyobrażam sobie , że pewnego dnia miałoby Cię zabraknąć
|
|
 |
|
Nie mam już Ciebie, a to największa strata. Nienawidzę za to siebie, życia i całego świata. /PIH
|
|
 |
|
I szczerze żałuję że tak wyszło między nami. Kiedy myślę o tym, zawsze oczy zachodzą mi łzami... / Chada
|
|
 |
|
To jest własnie prawdziwa miłość. Kiedy kochasz bez względu na wszystko, kiedy potrafisz wybaczyć nawet, kiedy bardzo cierpiałaś. Kiedy w tej własnie jednej osobie skupia się cały Twój świat i jej szczęścia pragniesz najbardziej, czasem nawet kosztem własnego.
|
|
 |
|
straciłam tą miłość, a innej po prostu nie chcę.
|
|
 |
|
Serce wybija wiwat, rap dostarczył mi krew z tlenem.
|
|
 |
|
Najpierw zabiję tych wszystkich egoistów, a potem siebie.
|
|
 |
|
Zamiast zrobić krok w przód i coś zmienić, wolę rozdrapywać stare sprawy, chyba polubiłam ten ból / i.need.you
|
|
 |
|
Wyrwij mi oczy, bym nie musiała patrzeć na ten świat. Świat bez Ciebie. Bym przestała płakać, dławiąc się tymi łzami, które są tak żałosne. Roztrzaskaj czaszkę o ścianę, by wszystkie wspomnienia odeszły w zapomnienie. Utnij mi język, bym przestała szeptać o tym, jak bardzo za Tobą tęsknię. Utnij mi dłonie, abym z każdym dniem coraz bardziej nie pragnęła Twojego dotyku. Wyrwij mi serce, bym przestała czuć cokolwiek.
|
|
|
|