 |
|
przykro mi, jestem tą, która popełnia błędy.
|
|
 |
|
wyjdź z domu, spokój znajdź w powietrzu, w deszczu.
wyjdź z domu, spokój znajdź w powietrzu, w deszczu.
|
|
 |
|
i wszystko sięga granic nawet styl życia jak mój.
wybacz, nie chce być inna by iść po omacku.
|
|
 |
|
póki co, wciąż się uczę, ogarniam człowieczeństwo.
choć czasami najpiękniejsza prawda to szaleństwo.
|
|
 |
|
gdybyś miał jedno pytanie o co byś zapytał ?
|
|
 |
|
polej kolejkę za te martwe marzenia.
za wszystko co miało tu być, czego nie ma.
|
|
 |
|
ale bądź przy mnie gdy będzie naprawdę źle.
gdy wszystko będzie się sypało.
gdy nikogo innego nie będzie.
gdy będziemy się nawet nienawidzieć.
wtedy najmocniej będę Cię potrzebowała.
|
|
 |
|
teraz leżysz na plecach, spoglądasz na błękitne niebo.
serce dotyka secra, nie ma szczęścia, nie ma PECHA.
nikt się nie złości, nikt nie docieka.
|
|
 |
|
` Bo czasem jest tak, że nie masz ochoty na nic. ` / bez.dodatku.cukru
|
|
 |
|
` A w dupie, znajdę Sobie lepszego wampira w srebrnym volvo. ` / bez.dodatku.cukru
|
|
 |
|
` Poczekaj, szykuje dla Ciebie rachunek za moje złamane serce i setki przepłakanych nocy. ` / bez.dodatku.cukru
|
|
|
|