 |
|
Serce nie sługa przecież, i nie chcę słuchać przekleństw, i nie chce widzieć łez, i nie bądź smutna więcej.
|
|
 |
|
Ty broń swoich racji w obliczu iluminacji, pamiętaj słowa kłamcy puste jak wciśnięcie spacji.
|
|
 |
|
I co mam kurwa znowu płakać, że jest mi niedobrze? Daj spokój, nie przemęczaj oczu, szkoda Twoich łez.
|
|
 |
|
I nagle świat nabiera barw. Ja juz nie cierpię,ty juz nie płaczesz.
|
|
 |
|
może się zjawisz dziś, może przytulisz już
i wyjmiesz z serca ciernie martwych dawno powiędłych róż
|
|
 |
|
Baby I'm faded.
All I wanna do is take you downtown...
|
|
 |
|
nie staraj się ratować czegoś co Cię niszczy.
|
|
 |
|
gdybym tylko mogła, w ogóle nie opuszczałabym jego ramion. / tonatyle
|
|
 |
|
wypnij tyłek, pokaż cycki, zrób dzióbek, nałóż tonę pudru, przefarbuj włosy na smołowaty kolor lub tleniony blond, pij wódkę bez umiaru, klnij i obgaduj. teraz ewidentnie niczym się już nie wyróżniasz. idealnie pasujesz do zepsutej większości. / tonatyle
|
|
 |
|
moje marzenia może i są błahe czy skromne, ale przede wszystkim piękne i zawsze żywe. / tonatyle
|
|
 |
|
jak ma być dobrze, skoro nikt nikogo nie szanuje? / tonatyle
|
|
 |
|
zawsze śmieszy sytuacja, gdy dodam naprawdę piękne zdjęcie i nie robi ono na nikim większego wrażenia, a ktoś bardziej wygadany lub typowy dla XXI wieku wklei byle jakie zdjęcie w kiblu i dostaje dziesiątki jak nie setki kliknięć w ciągu doby. to nie zazdrość, to zwyczajna komedia. / tonatyle
|
|
|
|