 |
|
Ja już Cię nie chce, wiem, nie chce Cię.
I nie kuś jak kusisz moich znajomych, moich kolegów,
nie musisz, co teraz zrobisz, suko bez reguł.
|
|
 |
|
Zwykły szary dzień ludzie kolorową wódką, grosze brutto, rzeczywistość mamy smutną...
|
|
 |
|
ludzie często nie doceniają najprostszych rzeczy. osobiście dałabym się pokroić, żeby tylko dostać jeszcze jedną szansę. zadbałabym o wszystko inaczej. / tonatyle
|
|
 |
|
nie przesadzam, po prostu walczę o to, co mi się należy. o to, o co już dawno powinnam była zawalczyć. / tonatyle
|
|
 |
|
znajdź pocieszenie w sobie. nikogo innego często nie obchodzą Twoje smutki. możesz dzielić się radością, hobby czy plotkami. jednak na pomoc nie możesz zbytnio liczyć. / tonatyle
|
|
 |
|
kiedyś machnęłam ręką na zdrowie. teraz mam ochotę ją sobie odciąć. / tonatyle
|
|
 |
|
i nagle, gdy pojawiają się problemy, zostajesz całkiem sam. / tonatyle
|
|
 |
|
Była ucieleśnieniem moich marzeń. Dzięki niej stałem się tym, kim jestem, a trzymanie jej w ramionach wydawało się bardziej naturalne niż bicie serca.
|
|
 |
|
-jak powiedzieć, że nie chce już z nim być?
-zostałam wegetarianinem i odstawiłam pasztety .
|
|
 |
|
Tak to z Tobą chce wracać za kilka lat do domu. To właśnie z Tobą chcę robić obiad i na końcu go spalić.Wydaje mi się,że tylko Ty tak idealnie będziesz w stanie okryć mnie kocem w chłodny wieczór i tak dobrze całować mnie w ciepły letni wieczór .Nie wyobrażam sobie by ktoś inny mógł mnie przytulać w chwili,gdy idziemy razem przez miasto. Nie chcę w ogóle myśleć co by było, inna ręka trzymała moją,gdybym czuła inne perfumy na swojej bluzie. Z kim jak nie z Tobą piłabym piwo o trzeciej nad ranem. Kto tak idealnie okazałby mi tą jakże trudną i najcudowniejszą miłość jak nie Ty?
|
|
 |
|
W jednym momencie mam ochotę napisać do Ciebie, powiedzieć co czuję i jak bardzo za Tobą tęsknie, ale po chwili, gdy przypomnę sobie, ile razy przez Ciebie płakałam, dochodzę do wniosku, że nie warto.
|
|
 |
|
Niby każdy dostaje tyle ile jest w stanie znieść.Boże dziękuję, że uważasz mnie za tak silnego człowieka ale proszę odpuść już, bo czuję, że niedługo nie będzie już czego zbierać.
|
|
|
|