 |
|
i nie jest dobrze, i być może już nigdy nie będzie, ale kogo to obchodzi? kolejna łza spływa na linijki wersów, ból rozrywanych żeber przelewam na kartki, to boli kurwa i z każdym kolejnym dniem, coraz silniej zabija, zrozum. / endoftime.
|
|
 |
|
te uczucia gasną, twarze tych ludzi stają się zbyt niewyraźne, by mówić tu o szczęściu. teraz jesteś tu, teraz tu oddychasz i tu żyjesz, z zasadą zostawiając przeszłość gdzieś w tyle, daleko za sobą. / endoftime.
|
|
 |
|
patrzysz na Nią , niby Anioł , a krzywdzi ...
|
|
 |
|
dziś między nami nie wydarzy się już nic.
|
|
 |
|
jeszcze nikt nie dał mi tylu zmarnowanych dni, jeszcze nikt aż do dziś tyle mi nie napsuł krwi, jeszcze nikt nie mówił do mnie tak jak Ty
|
|
 |
|
mogę nagle zamknąć drzwi, uciec gdzieś na kilka dni, bo od dzisiaj dla mnie Ty nie istniejesz :)
|
|
 |
|
Kiedyś będziesz żałował, ale to przyjdzie z czasem... Wtedy zrozumiesz ile naprawdę straciłeś, ile mogłeś mieć, ale tego nie doceniłeś .
|
|
 |
|
Gdy wali Ci się życie masz dwie opcje. Usiąść w kącie z tabliczką czekolady z rozmazanym makijażem lub ruszyć dupę i ratować to co Ci jeszcze pozostało.
|
|
 |
|
życzę Ci wyrzutów sumienia z powodu mojej osoby.
|
|
 |
|
Chciałabym żebyś bawił się moimi włosami, a nie mną.
|
|
 |
|
wieczorami wystarcza mi zazwyczaj ciepła herbata, któraś z książek wyciągnięta z półki, ulubiony koc w przedziwne wzory. tylko teraz jest jakoś inaczej, bo w sumie to tęsknię.
|
|
|
|