 |
ZłoTo piętno przystrojone dekadencją. / Hans
|
|
 |
My zawsze na tak, a Ty kurwa na nie./ Grubson
|
|
 |
nagle coś sobie uświadomiłam. nie zapomnę o tobie zabawiając się z jakimiś przypadkowymi chłopakami albo udając, że nas nie było.
|
|
 |
kochaliśmy się, a potem złamałeś mi serce. robiłam wszystko byle nie przyjąć tego do wiadomości. pocałuję kogoś kiedyś, gdy to zrobię, zrobię to dla siebie.
|
|
 |
to właśnie On jako jedyny, z ruchu moich warg, potrafił wyczytać każde z tych uczuć, nawet ten minimalny ból, perfekcyjnie osłaniany fałszywym uśmiechem, był mu znany. to On, doskonale wiedział, że jedynie swoją obecnością nadaje sens chwilom, że dla mnie jest kimś więcej, kimś kogo darzę coś ponad marne uczucia. / endoftime.
|
|
 |
uważaj szmato , bo zrobie Ci z ryja mozaikę
|
|
 |
- Ale Ty jesteś zajebista.
-No, niestety ktoś musi.
|
|
 |
Ten świat nigdy nie będzie, taki jakiego oczekiwałem.
|
|
 |
|
Chciałbym móc wiedzieć jak to jest żyć w bezdechu i tęsknić za kimś, chciałbym poczuć to ciepło w Twoich ramionach i to przyjemnie kojące bicie zakochanego serca. Chciałbym liczyć z Tobą gwiazdy, czytać Tobie wiersze. Chciałbym ogrzewać Twoje dłonie i mówić jaka jesteś piękna. Chciałbym wiedzieć chociaż, że istniejesz. Źle mi bez Ciebie, czuję się taki samotny i szary. Chciałbym wypełnić pustkę w sercu naszą miłością i doświadczać jej każdego dnia na nowo
|
|
 |
Niedzielne ofiary i oprawcy niedzielni, każdy ponad każdym./ WWO
|
|
 |
żeby czas zatrzymał się, choć na krótką chwilę, a My cofając każde z tamtych słów, za sobą zostawiając ten nieznany rozdział życia, zaczniemy na nowo. tym razem siebie znając już na pamięć, ze świadomością wad i każdej z zalet. skończymy wspominać, rozdrapywać blizny przeszłości, a liczyć będą się jedynie kolejne sekundy bycia obok siebie, teraz tylko ta teraźniejszość, gdzie słowo 'My' znów jest wspólne, i już nigdy, w żaden sposób nie podzieli się na dwa, osobne fragmenty. / endoftime.
|
|
 |
I nie potrafię Ci tak po prostu
powiedzieć wypierdalaj, nie potrafię.
|
|
|
|