 |
|
Jednym daje złagodzić ból wódki szklanka, innym strzykawka albo sznurek i klamka.
Ale to jest zbyt proste, to jest tchórzostwem,
trzeba przetrwać zimę, by móc poczuć wiosnę. / Molesta
|
|
 |
|
Więc jestem rad z każdego poranka i wieczoru, dawno już dokonałem wyboru
i jestem dyspozytorem własnych torów,
spełniam się w muzyce hardcore'u. / Pfk
|
|
 |
|
Multum subkultur, to świat nas zmusza do buntu. / Pezet
|
|
 |
|
zawsze śpię, choć sen to kuzyn śmierci. | ~Medium.
|
|
 |
|
Too much love will kill you- everytime. / Queen
|
|
 |
|
uwiązana niewidzialną nicią , której nigdy nic nie zerwie ..
|
|
 |
|
to był szantaż na emocjach, który wskazał nam wartość uczucia tłumiącego całą rzeczywistość. | gazowana
|
|
 |
|
-choć porozmawiamy o trzeciej w nocy -dlaczego o trzeciej? -bo wtedy jesteśmy zbyt zmęczeni aby kłamać..
|
|
 |
|
być może zbyt rzadko każde z nas zdaje sobie sprawę z tego co posiada, nie zwracając uwagi na to, że prawdziwe szczęście mamy jakby na wyciągnięcie dłoni, trwając gdzieś obok tak niezauważalnie cierpimy. wciąż żyjąc przeszłością, stąpamy po niepewnym gruncie by dotrwać jutra, własne życie stawiając pod niewielkim znakiem zapytania, ten brak zaufania światu i świadomość, że już jutro może nas tu nie być, dzień w dzień przybija coraz silniej. / endoftime.
|
|
 |
|
jesteś moją motywacją ;-*
|
|
 |
|
uwielbiam patrzeć na jego słodki uśmiech który ma na twarzy .
|
|
 |
|
i wiesz, tu odległość nie ma najmniejszego znaczenia, chociaż każde z Nas doskonale wie, że nawet ten najkrótszy kilometr z setek innych, na co dzień odbiera całkowity sens, na kolejny oddech, na chęć trwanie w tym wszystkim, wciąż tak naprawdę nie znając podstaw tego na czym się stoi. kilometry, zamazujące w tle jakąkolwiek nadzieję na to, że w końcu kiedyś może być lepiej, że może ta granica, gdzieś pomiędzy jednym a drugim życiem wreszcie zniknie, realizując kolejno każde z marzeń, w coś co będzie bez zbędnych ale, pomimo bądź wbrew temu, coś co będzie na pewno. / endoftime.
|
|
|
|