 |
|
Nie dość, że spierdoliłeś mi cały semestr, to jeszcze życie.
|
|
 |
|
A jak ci powiem spierdalaj, bo się zdenerwuje to nie spierdolisz?
|
|
 |
|
zastanów się nad tym, co mi kiedyś mówiłeś i nad tym, co teraz robisz.
|
|
 |
|
nie denerwuj się dwulicowy skarbie. przyjdzie czas, a wszystko wróci i odbije się na Tobie z podwójną siłą. | gazowana
|
|
 |
|
nie zważając na to, że minęło już tyle czasu, z bólem na przekór teraźniejszości, wciąż intensywnie co noc, szukam zapachu jego płuc na własnej poduszce. / endoftime.
|
|
 |
|
jestem na tyle silna, by przejść cały dzień z uśmiechem na twarzy. bez Ciebie, bez Twojej pomocy, bez Twojego wsparcia.. wierzę, że dam radę. nie poddam się. | gazowana
|
|
 |
|
więc proszę, kiedy przyglądasz się źrenicom, wyłapując z nich kolejne fragmenty życiorysu, nie pytaj co czuję. sercem dotknij serca, gdy jesteś przy mnie, jego przyspieszone bicie, każde z uderzeń mówi samo za siebie, tak po prostu bez zbędnych słów, wyczytasz z nich emocje zawarte w uczuciach. / endoftime.
|
|
 |
|
seria chłodnych wieczorów, kiedy zasypiając na jego klatce piersiowej, otulona oddechem, czułam jak serce zwalania tempo, tak jakby poprzez wspólną obecność, w jednej chwili, ciepło całkowicie opanowało wnętrze. sekundy wypełnione zapachem jego perfum, szept słów wgrywający się w każdą myśl, ten przeszywający ciało dreszcz, z delikatnym dotykiem warg wtapiających szczęście w teraźniejszość. / endoftime.
|
|
 |
|
powiedział , że będzie mnie kochał do końca życia , z tego co wiem żyje i ma się dobrze .
|
|
 |
|
Szkoła: ALL DAY. Praca domowa: ALL NIGHT Sprawdzian: What the F*CK?! :D
|
|
 |
|
szczyt perfekcji ? wyskoczyć z okna i je za sobą zamknąć.
|
|
 |
|
Jesteś jak tasiemiec. Wyżerasz mnie od środka. -,-
|
|
|
|