 |
|
I nagle wstał , jednym ruchem zmiażdżył biały plastykowy kubek z którego wcześniej opróżnił alkohol i rzucił go na ziemię mówiąc 'zapomnij' po czym odszedł nie obracając się za siebie. Szedł wolnym ale pewnym krokiem , po drodze zbił kilka piątek , ktoś krzyknął 'stary chodź na blanta' a ja siedziałam tam sama , jak zahipnotyzowana , te słowa wbiły się we mnie jak sztylet w samo serce , 'zapomnij , zapomnij' odbijało się echem w moim wnętrzu ale jak ? Przecież zapomnieć to można odrobić pracę domową , kupić mleko , nastawić budzik czy odebrać płaszcz z pralni. Przecież zapomnieć można termin wizyty u dentysty a nie człowieka którego kochałaś , który wypchnął cię z przed pędzącego auta tym samym ratując ci życie . Nie można zapomnieć człowieka z którym dzieliło się łóżko , człowieka który był zawsze.Ktoś z tyłu spytał 'Naćpana co jest' 'życie' odpowiedział jakiś głos , chyba byłam to ja , nie wiem , nie pamiętam już dokładnie . / nacpanaaa
|
|
 |
|
I później poszliśmy na górę, jeśli się nie mylę to było chyba 5 piętro, do mojego/naszego/Twojego [?] pokoju, ale wnioskuję, że Twojego, bo to Ty szukałeś kluczy po kieszeniach jak się całowaliśmy na klatce, nie ja. | kiwiki
|
|
 |
|
Sorry, I wasn't listening... I was too busy thinking about having sex with you.
|
|
 |
|
Idealny mężczyzna dla mnie? Taki, który może być wszędzie, a woli być przy mnie.
|
|
 |
|
Zupełnie inaczej jest, jeżeli masz kogoś, kto cię kocha. To ci daje setkę powodów, aby żyć.
— Jonathan Carroll
|
|
 |
|
Możesz być zły, jak wściekły pies, że tak potoczył się los.. możesz złorzeczyć, przeklinać przeznaczenie.. lecz, kiedy nadejdzie koniec, musisz się poddać.. | Ciekawy przypadek Benjamina Buttona
|
|
 |
|
"Nigdy nie odzyskasz straconego czasu."
|
|
 |
|
Jest nam przeznaczone tracić tych, których kochamy. Jak inaczej dowiedzielibyśmy się, ile dla nas znaczyli? | Ciekawy przypadek Benjamina Buttona
|
|
 |
|
Wiesz, jaki dzisiaj dzień? - Niedziela..? - Wiesz, co to znaczy? - Nie.. - To znaczy, że wczoraj w nocy byłem bardzo pijany. | Ciekawy przypadek Benjamina Buttona
|
|
 |
|
i nadchodzi poniedziałek, znienawidzony dzień, tych wszystkich, którzy nie mają ferii.
|
|
 |
|
- mamo ! jak jest po francusku bałagan? - le BURDEL mademoiselle !
|
|
|
|