 |
"Choć nie ma go, żyję wciąż wśród nas...
Choć umarł już, jego serce drga..
I zgodnym oklaskiem wystukuje bardzo prosty rytm..
Że miłość i przyjaźń drogą naszą dziś..."
|
|
 |
To była ciepła letnia noc. Księżyc był w pełni i oświetlał dziką plażę, po której z nim spacerowałam… Kim on był? Sama go dobrze nie znałam, ale nie musiałam. Czułam się przy nim bezpiecznie. Liczyła się tylko ta chwila, gdy szliśmy obok siebie, gdy złapał moją delikatną dłoń swoją silną ręką, gdy objął mnie ramieniem, gdy głęboko spojrzał mi w oczy. Nic nie mówił, nie musiał. Wystarczyły drobne gesty żebym mogła go zrozumieć. Nie bałam się, że mnie skrzywdzi. On był inny, przynajmniej wtedy tak myślałam.
|
|
 |
Kiedy tylko wysiadłam z autobusu od razu wiedziałam, że nie powinnam tutaj być. Chciałam wrócić do środka, jednak tłum dzieciaków wypchnął mnie na zewnątrz.
Stałam na opustoszałym parkingu, gdzie zaledwie dwa tygodnie temu, beztrosko rozpoczynałam wakacje. Dobrze pamiętałam, że właśnie tam- przy restauracji- zobaczyłam go po raz pierwszy. Stał z kolegami, śmiejąc się i rozmawiając, odgarniając z czoła swe cudowne włosy...
|
|
 |
a znasz takie uczucie gdy serce mocniej bije, nie umiesz złapać oddechu,trzęsiesz się i nie wiesz co powiedzieć?
- uczucie, gdy widzisz ukochaną osobę.
- dokładnie
|
|
 |
- Rozum a dlaczego zwracasz uwagę na samych kretynów? - Serce to Ty bijesz jak popierdolone na ich widok.
|
|
 |
Klnę, bo chce. Płaczę, bo nie wytrzymuję. Kocham cie bo... i nie wiem co napisać nie mam pojęcia czemu cię kocham tak po prostu.
|
|
 |
wiesz co jest moim marzeniem ? żeby w końcu zasnąć jak normalny człowiek . bez tych wszystkich pieprzonych myśli , bez problemów . chciaż ten pieprzony raz . chce po prostu się wyspać i nie myśleć . więc błagam nie utrudniaj mi tego i nie uśmiechaj się co przerwę jak ten popierdolony i nie wysyłaj buziaczków na gadu . skoro na rogu liżesz się z jakąś panną . ;x
|
|
 |
Boję się, że pewnego dnia nie wytrzymam. Upiję się. Podejdę do Ciebie i wykrzyczę Ci w twarz jakim dupkiem jesteś... a na końcu dodam, że Cię kocham. I znając mnie dorzucę, że Cię pierdolę!
|
|
 |
Podniosłam wzrok i zobaczyłam go, robił coś co kochałam najbardziej na świecie - uśmiechał się. Był taki piękny, że zaniemówiłam z wrażenia, i znów wyszłam na idiotkę.
|
|
|
|