 |
|
Wczoraj zacząłem nawijać, dziś nie mogę przestać
stary, jedno zdanie - potrzebuję powietrza.
|
|
 |
|
Jesteś ikoną, droga na szczyt bywa smutna. Dziś noszą cię na rękach, jutro płonie twoja kukła
|
|
 |
|
Czterdzieści milionów serc bije tutaj. Zimny kraj, zimny flow, zimna wóda.
|
|
 |
|
Ja mam swój zamknięty świat z własnym Olimpem, ty masz zakłamaną twarz w stylu - z deszczu pod rynnę.
|
|
 |
|
Za zdrowie braci, za przyjazn ktorej nie trzeba tlumaczyc za wyobraznie za to, ze chce widziec swiat jak najjasniej
|
|
 |
|
Otwieram notatnik, ten list piszę do Boga ,dlaczego zabierasz ludziom i mi to co każdy kocha.
|
|
 |
|
Słów na usta nie ciśnie się zbyt wiele,
co mam powiedzieć na prawdę nie wiem .
|
|
 |
|
Ty w oku masz eski, ja mam oczy jak kocur, Ty sprytnie stoisz z boku, ja sprytnie idę do przodu
|
|
 |
|
I byłam rozjebanym dzieckiem. Kiedy miałam 5 lat mama nie pozwoliła mi pofarbować włosów swoją farbą (akurat farbowała sobie włosy) wzięłam plakatówki i jebłam się na zielono. W podobnym wieku już skakałam z drzewa na drzewo bez schodzenia na ziemię. Mając koło 6 lat pizgałam fikołki z dosyć wysokich schodów. Kiedy na urodziny, czy jakieś święto dostawałam lalki od razu odrywałam im głowy i zabierałam bratu samochodzik w wieku 7 lat byłam szczęśliwa, bo miałam wszystko i niczym się nie musiałam przejmować, latałam z chłopcami z okolicy po górkach, starych lakierniach, szopkach sąsiadów. 8 lat? Tego wieku pamiętać już nie chcę, w sumie to z tego czasu nic dobrego już nie pamiętam, bo to wtedy mniej więcej zaczął się ten koszmar. / najebanatymbarkiem
|
|
 |
|
Jedna kreska,druga kreska ,kolejne.Ból psychiczny na chwilę Cię opuszcza. Za chwilę wybuchasz histerycznym płaczem.Znasz to?|kissmebabyx3
|
|
 |
|
chociaż jesteś ironiczny, chamski, bezczelny, często przeginasz, wiele razy psułeś mi humor, jesteś cięty, nie da ci się nic wytłumaczyć, jesteś uparty, szczery do bólu to wiele razy ratowałeś moją upośledzoną dupę, dzięki tobie się uśmiecham, stawiasz mnie na nogi, potrafisz pocieszyć i przy tobie nie potrafię być smutna, wyciągasz mnie ze wszystkich dołków, mówisz "mała, pierdol ich i mimo wszystko idź dalej. ja ci pomogę" wyciągasz do mnie rękę kiedy wszyscy we mnie wątpią. nie jestes tylko przyjacielem, jesteś jak brat. dziękuję
|
|
 |
|
Idę na spacer
Ale tam gdzie życie się już nie toczy
To świat, który widzę, brat, gdy zamykam oczy
|
|
|
|