głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika koolooroovaa

♥love  love  love♥ kotecku  ti  mój

pojebanakurwa dodano: 2 listopada 2011

♥love love love♥ kotecku ti mój

  pokaż.   polecił wyjmując mi z rąk stary album  kiedy właśnie układałam go  wraz z pozostałymi w szafce. wstałam z podłogi  a kiedy otwierał pierwszą stronę umiejscowiłam się na łóżku tuż za Nim  opierając bez słowa policzek o Jego szerokie plecy.   kto to?   zagadnął  jakby nieobecny  wskazując na jedną z pożółkłych fotografii. zadawał kolejne pytania  a ja automatycznie odpowiadałam  wplatając pomiędzy imiona i korzenie rodzinne  krótkie historie. w końcu przerwał tą rutynę.   chciałbym mieć coś takiego. jakąś pamiątkę  po babci  dziadku  i innych.   nie odpowiadałam czując jak bierze głęboki oddech  co było oznaką  iż nie skończył.   um  kicia  obiecaj mi  że za kilkanaście lat to ze swoim dzieciakiem będę tak siedział  omawiał zdjęcia  a gdy wskaże na Twoje pytając  co to za piękność  zaśmieję się  mówiąc  że jego mama. moja żona.

definicjamiloscii dodano: 2 listopada 2011

- pokaż. - polecił wyjmując mi z rąk stary album, kiedy właśnie układałam go, wraz z pozostałymi w szafce. wstałam z podłogi, a kiedy otwierał pierwszą stronę umiejscowiłam się na łóżku tuż za Nim, opierając bez słowa policzek o Jego szerokie plecy. - kto to? - zagadnął, jakby nieobecny, wskazując na jedną z pożółkłych fotografii. zadawał kolejne pytania, a ja automatycznie odpowiadałam, wplatając pomiędzy imiona i korzenie rodzinne, krótkie historie. w końcu przerwał tą rutynę. - chciałbym mieć coś takiego. jakąś pamiątkę, po babci, dziadku, i innych. - nie odpowiadałam czując jak bierze głęboki oddech, co było oznaką, iż nie skończył. - um, kicia, obiecaj mi, że za kilkanaście lat to ze swoim dzieciakiem będę tak siedział, omawiał zdjęcia, a gdy wskaże na Twoje pytając, co to za piękność, zaśmieję się, mówiąc, że jego mama. moja żona.

: mało  mało  głupku

pojebanakurwa dodano: 1 listopada 2011

:*mało mało głupku

.. przyjdź ale będziesz musiał przeskoczyc przez siatke .. no co ty myślisz ze dla mnie to jakis problem ? a nie pamiętasz juz jak uciekałem w nocy przez balkon od cb  p

pojebanakurwa dodano: 1 listopada 2011

.. przyjdź ale będziesz musiał przeskoczyc przez siatke .. no co ty myślisz ze dla mnie to jakis problem ? a nie pamiętasz juz jak uciekałem w nocy przez balkon od cb ;p

uwielbiam cie gdy nosisz moją bluze o 3 rozmiary za dużą i mo je dresy dresy .. kocham to prawie tak bardzo jak to gdy mnie smyrasz ..

pojebanakurwa dodano: 1 listopada 2011

uwielbiam cie gdy nosisz moją bluze o 3 rozmiary za dużą i mo je dresy dresy .. kocham to prawie tak bardzo jak to gdy mnie smyrasz ..

jak to będziesz czytac to wiedz że będe czekał na nagrodę ostanio było warto popisac .. ty wiesz :  ..

pojebanakurwa dodano: 1 listopada 2011

jak to będziesz czytac to wiedz że będe czekał na nagrodę ostanio było warto popisac .. ty wiesz :* ..

jestes taką moją no wiesz jakby ci to powiedziec no wiesz kochanie no jesteś taką moją ślicznotką :  ..

pojebanakurwa dodano: 1 listopada 2011

jestes taką moją no wiesz jakby ci to powiedziec no wiesz kochanie no jesteś taką moją ślicznotką :* ..

kocham te wariatke .. dzisiaj mi powiedziała mi ze mnie zostawi i nigdy więcej do mnie nie napisze .. a jak zapytałem dlaczego ? odpowiedziała mi że dlatego ze nie chce jej popisac na moblo he .. kochany głuptasek :

pojebanakurwa dodano: 1 listopada 2011

kocham te wariatke .. dzisiaj mi powiedziała mi ze mnie zostawi i nigdy więcej do mnie nie napisze .. a jak zapytałem dlaczego ? odpowiedziała mi że dlatego ze nie chce jej popisac na moblo he .. kochany głuptasek :*

uwielbiam ten stan kiedy mój dziubek wtula sie we mnie i mocno mnie trzyma żebym nie odszedł ..

pojebanakurwa dodano: 1 listopada 2011

uwielbiam ten stan kiedy mój dziubek wtula sie we mnie i mocno mnie trzyma żebym nie odszedł ..

nieistotny był czas  którego zabrakło. czas  który skończył się tak szybko  przeminął z kolejnym podmuchem jesiennego wiatru   nasz czas. piękne było to  że przez ten krótki moment  kochał mnie  że cień  który od dzieciaka podążał za moją osobą i pilnował na każdym kroku  w tamtej chwili zapomniał o całym świecie łącząc się z szarą plamą za Jego plecami. byliśmy razem  ot tak  splatając ze sobą nasze chaotyczne oddechy.

definicjamiloscii dodano: 1 listopada 2011

nieistotny był czas, którego zabrakło. czas, który skończył się tak szybko, przeminął z kolejnym podmuchem jesiennego wiatru - nasz czas. piękne było to, że przez ten krótki moment, kochał mnie, że cień, który od dzieciaka podążał za moją osobą i pilnował na każdym kroku, w tamtej chwili zapomniał o całym świecie łącząc się z szarą plamą za Jego plecami. byliśmy razem, ot tak, splatając ze sobą nasze chaotyczne oddechy.

rok temu  kupując przed bramą cmentarną znicz i zapałki  otulałam się mocniej kurtką i powstrzymywałam łzy cisnące się do oczu. dochodząc do grobu kumpla zaciskałam dłonie  w myślach wytykając Bogu  że zabrał do siebie człowieka  który miał kawał życia przed sobą. patrzyłam  jak On tam siedzi  chowa twarz  a orientując się  że jestem tuż obok szepcze pod nosem cholerne 'młoda  wiesz  że to ja powinienem tam zginąć?'.

definicjamiloscii dodano: 31 października 2011

rok temu, kupując przed bramą cmentarną znicz i zapałki, otulałam się mocniej kurtką i powstrzymywałam łzy cisnące się do oczu. dochodząc do grobu kumpla zaciskałam dłonie, w myślach wytykając Bogu, że zabrał do siebie człowieka, który miał kawał życia przed sobą. patrzyłam, jak On tam siedzi, chowa twarz, a orientując się, że jestem tuż obok szepcze pod nosem cholerne 'młoda, wiesz, że to ja powinienem tam zginąć?'.

nauczycielka przewróciła na kolejną kartkę podręcznika.   teraz pytanie. czym jest miłość? pokażcie mi.   podjęła  po czym Jej powieki mimowolnie skurczyły się w wąskie otwory  a wzrok padał idealnie za mnie. odwróciłam się. wskazywał na moją osobę.   nic do Ciebie nie dociera! co od Niej chcesz?!   wykrzyknęła babka  a On prychnął tylko pod nosem  odsunął głośno krzesło i podszedł do mnie.   no problem. skoro tak  pokażę inaczej.   obdarzył katechetkę szerokim uśmiechem  przytykając swoje wargi do moich.

definicjamiloscii dodano: 31 października 2011

nauczycielka przewróciła na kolejną kartkę podręcznika. - teraz pytanie. czym jest miłość? pokażcie mi. - podjęła, po czym Jej powieki mimowolnie skurczyły się w wąskie otwory, a wzrok padał idealnie za mnie. odwróciłam się. wskazywał na moją osobę. - nic do Ciebie nie dociera! co od Niej chcesz?! - wykrzyknęła babka, a On prychnął tylko pod nosem, odsunął głośno krzesło i podszedł do mnie. - no problem. skoro tak, pokażę inaczej. - obdarzył katechetkę szerokim uśmiechem, przytykając swoje wargi do moich.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć