 |
|
zakłamanie, dwulicowość, brak szacunku…
|
|
 |
|
Zginę z uśmiechem na wargach, krzycząc głośno, że kocham to czego już nie ma.
|
|
 |
|
"Nie umiesz szczęścia zauważyć? Może za wysoko patrzysz.. Niżej, niżej. Tu gdzie chodnik, ulice, domy.. Nie o to chodzi. Spójrz na ludzi.. Chodzi o nich!"
|
|
 |
|
gdzieś na końcu granic Naszych możliwości, odnajdziemy prawdziwych siebie.
|
|
 |
|
uwiodła mnie przepaść jednego spojrzenia...
|
|
 |
|
Delikatny głos stanowczo przypominający, że wciąż warto oddychać.
|
|
 |
|
są problemy i zmartwienia nieporozumienia słowa prowadzące do milczenia są i luzy między nami niewiedzące czym odmienić swoje życie nie robiąc w tym kierunku nic ...
|
|
|
|