  |
|
dzięki tobie wiem jak pachnie szczęście .
|
|
  |
|
a za moje niekontrolowane wybuchy raz złości , a raz radości mogę cię jedynie przeprosić .
|
|
  |
|
the fray - you found me . ♥
|
|
 |
|
no w życiu bym mnie przeciwdziała e znajdę sie w twoich ramionach
|
|
 |
|
dziękuję za podniesienie poziomu endorfin czy czegoś tam tam przy tych trzech dziewczynkach i łabądku
|
|
 |
|
Bo ona lubi usiąść się na parapecie, wsadzić słuchawki w uszy i patrzeć w gwiazdy, by po chwili iść po telefon i odczytać : "masz 1 nieodebraną wiadomość" od Niego .
|
|
 |
|
` - Wiesz... osatnio dużo rozmawiałam... - Tak? Z kim? - Z przeszłością, z Tobą, ze mną, z nami, z miłością... - I powiedzieli Ci coś ciekawego? - Nie...tylko tyle co już sama wiem... Przeszłość mija Ty też...I ja! My również... - A milość? - Nie bądź żałosny! Przecież jej nigdy nie było!
|
|
 |
|
Skarbie, jesteś powodem mojego przyszłego samobójstwa.
|
|
 |
|
Znów dźwięk sms'a. Biorę telefon do ręki i znów znika nadzieja. Mała, to tylko reklama z simplusa. I znów muszę się powstrzymać, żeby nie jebnąć tą komórką o kafelki. Czasami moja naiwność mnie przeraża, ale co mam zrobić ? Wiem też, że 'Nadzieja - matką głupich' - widocznie jestem głupia, ale nie umiem się jej wyzbyć.
|
|
 |
|
Dziwne uczucie, gdy siedząc w domu, przy pięknej pogodzie za oknem przeglądam swoją listę kontaktów w komórce i dochodzę do wniosku, że nie ma osoby z którą chciałabym w tej chwili spędzić czas. Kiedyś były takie osoby. Odeszły. W środku mam pustkę. Nawet nie robi mi się smutno, że kolejny raz będę musiała być sama. To już codzienność.
|
|
|
|