 |
Biorac pod uwagę wizualny aspekt tego zagadnienia jest ono zbyt specyficzne w swojej strukturze obiektywnej i wobec tego w ramach szowinizmu i abstrakcjonizmu absolutnie nie wchodzi w rachubę. No bo jeżeli ktoś komuś coś, a nikt nikomu nic to po coz i na coz a co sie tyczy wzgledem tego to i owszem gdyz z punktu patrzenia na punkt widzenia kwintesencja omawianego zagadnienia jest nam bardzo dobrze znana. Lecz jesli o mnie chodzi to nie wiem, o co chodzi.
|
|
 |
Widzę w Tobie ból, Ty we mnie gniew i śpij jakby to był twój ostatni sen
|
|
 |
Znów zbierasz myśli, gdzie zabierają ci sen,
choć szczerze wierzę w to, że kiedyś minie.
Żyję wciąż, by łapać chwile, kiedyś przez to zginę.
|
|
 |
Trzymaj gardę i nienawidź, wtedy świat cie pokocha.
|
|
 |
|
Nie lubię ludzi o poranku... a może poranków .... albo po prostu... ludzi .
|
|
 |
|
lepiej być człowiekiem, który głośno przeklina, niż małym, cichym skurwysynem.
|
|
 |
|
Wracam z piątkowej imprezy w sobotę, a tam niedziela.
|
|
 |
Byłem igłą w stogu siana z ich głów,
teraz muszę być iskrą i nasieniem naraz - badam grunt.
|
|
 |
- Co robisz w sobotę? - Popełniam samobójstwo. - A w piątek wieczorem?
|
|
 |
Życie zmusza do wyboru, więc koloruj jak chcesz wolisz czarno białe szczęście czy piękny kolor łez..
|
|
|
|