 |
|
może czujesz to co ja i za czymś tęsknisz.
|
|
 |
|
Siadam, wyciągam szluga, biorę bucha za tych, którym już nie ufam. | stryczu ♥
|
|
 |
|
Nie lubię tych wieczorów, gdy skulam się pod kołdrą na łóżku,
przytulam do poduszki i usiłuję opanować myśli,
które rozwalają mi głowę
|
|
 |
|
Poprzytulaj mnie tej nocy chociaż w myślach.
|
|
 |
|
Bardzo Cię kocham, pragnę zobaczyć Twój uśmiech.
|
|
 |
|
Chowam się pod kołdrę. Nie ma mnie. Nie istnieję. Nie chcę istnieć. Dobranoc.
|
|
 |
|
a ja uwielbiam chodzić na cmentarz. mogę usiąść na ławeczce i pozwierzać się ludziom, którzy mnie do końca wysłuchają i nic nie powiedzą. nigdy i nikomu.
|
|
 |
|
Kiedy opuszczę ten świat, nie pozostawię żalu
Zostawię coś, co utkwi w pamięci
Więc oni nie zapomną
|
|
 |
|
Mógł mnie zostawić każdy, mógł mnie opuścić ktokolwiek z bliskich a nawet bym tego nie odczuła, nawet by nie bolało, byłam do tego przyzwyczajona, byłam silna, dopóki nie poczułam, że gdy On znikał, zaczynałam tracić zmysły.
|
|
 |
|
Pomyślałeś choć raz, jak mocno bolało, gdy po raz kolejny odmawiałeś spotkania, bo alkohol i kumple byli ważniejsi ? Jak słone musiały być łzy, które połykała licząc na to, że się zmienisz ? Jak cholernie trudno było jej przetrwać każdy kolejny dzień, gdy potrzebowała mieć świadomość, że zwyczajnie jesteś, a ty miałeś ją w dupie ?
|
|
|
|