 |
|
to koniec - odparła.
dlaczego mi to robisz?
chcę byś czuł się jak ja przed laty, kiedy to byłam zdobyczą do wygranego zakładu. - odparła.
to iż dowiedziała się tego przeraziło go, stracił ją, stracił na zawsze, to miało trwać chwilę lecz on, zwykły nastolatek zakochał się. nurtowało go jedno pytanie dlaczego była z nim tak długo.
|
|
 |
|
' - Taak. To chyba już koniec. - zaciągnął się papierosem
- Chyba tak.
- Ale fajnie nam było ze sobą, co nie? Miło tak to będzie powspominać za 10, 15 lat. Jak już będziemy z innymi partnerami. Ja będę miał swoją żonę, dzieci... Inne życie. Może nawet parę żon. - zaśmiał się.
- ' Serce me odkryją w Tobie '. - zanuciła cicho, odwracając wzrok. '
|
|
 |
|
Usiadła obok niego. Nie powiedziała ani słowa, a on też się nie odezwał, ale po chwili objął ją i
zrobiło się całkiem fajnie.
|
|
 |
|
Spojrzał w niebo. W chmurach szukał pomocy. Ale coś było nie tak jak powinno; słońce nie raziło, a chmury zatrzymały się w miejscu.
-Mogę Cię dotknąć?
Wtedy poczuł silny ból głowy. Nim zdał sobie sprawę, że usnął na łące, spojrzał w trzymane w dłoni lusterko. Było stare wykonane z naturalnego szkła o lekko zielonej barwie. A jego tafli ujrzał znikające odbicie smutnej twarzy dziewczyny.
|
|
 |
|
Śpiewaj tak jakby nikt cię nie słyszał ! tańcz tak jakby nikt cię nie widział ! kochaj tak jakby nikt nigdy cię nie zranił !
|
|
 |
|
Cierpiałam jak dziecko, które oddało się na tydzień do domu dziecka i potem zapomniało odebrać.
Tęskniłam. Nieprawdopodobnie. Kochając go, nie potrafiłam mu życzyć nic złego i tym bardziej cierpiałam.
|
|
 |
|
Mimo świata który,
kocha i rani nas dzień w dzień / GrubSon
|
|
 |
|
- Widzisz gwiazdy? - kontynuował - to właśnie ludzkie marzenia i życzenia. Ludzie marzą, mają głowy pełne snów. Kładą się spać, a te marzenia są w nich, krążą nad ich głowami. A wtedy my, Anioły, w samym środku nocy przychodzimy do ludzi, aby zebrać te marzenia. I umieszczamy je na niebie!!. To jest cała tajemnica!! Zbieramy wszystkie marzenia, nawet te najmniejsze. Pan Bóg powtarza nam: "ludzkie marzenia to bardzo cenny wymiar ludzkiego życia. Dlatego uważajcie i bądźcie bardzo ostrożni. Nie pozwólcie, aby jakiekolwiek marzenie zostało upuszczone".
|
|
 |
|
Zawsze wyglądała na zwyczajną dziewczyną, miała problemy jak każdy, ale spotykały ją też mniejsze i większe radości. Wszystko było niby takie szare, nijakie, ale jednocześnie normalne i dość pospolite. Jednak od zawsze wierzyła w anioły...
|
|
 |
|
wybacz moje niewyszukane w werbalizacji myśli..
ale weź kurwa wypierdalaj tępa suko..!
|
|
 |
|
Kurwa kulturalniej do mnie proszę! nie znoszę wulgarnych osób!
|
|
 |
|
Spojrzała na Niego i ból przeszył jej serce. Zrozumiała, zrozumiała , że już nigdy nie poczuje ciepła jego bluzy, jego gorącego oddechu, i zapachu.. Zapachu od którego była tak bardzo uzależniona.
|
|
|
|