 |
|
krzyczę szeptem, którego nikt nie potrafi usłyszeć.
|
|
 |
|
I maluj mi tęczę tak już na zawsze swoim uśmiechem.
|
|
 |
|
Ufasz mi? - zapytał, patrząc w jej delikatną twarz, pełną zwątpienia i niepewności. A ona w odpowiedzi zamknęła oczy i podała mu swą dłoń, mówiąc: - Prowadź.
|
|
 |
|
czy kiedykolwiek zdarzyło Ci się budzić w nocy, a potem godzinami myśleć o tym, że to był tylko piękny sen? Czy zdarzyło Ci się płakać po usłyszeniu jakiejś piosenki? Czy miałeś tak, że każde miejsce przypominało Ci niespełnione marzenia i przyswarzało wielki ból? Nie? To nie pierdol, że wiesz jak się czuję.
|
|
 |
|
głośna muzyka, kawa w ręku i moja osobowość.
|
|
 |
|
jestem zajebista - krzyczała - stojąc na środku autostrady
|
|
 |
|
mimo nawoływań szła dalej nie zważając na niebezpieczeństwo, oddalając się od bezpiecznego miejsca.
|
|
 |
|
Już mam dla kogo żyć i jest mi już wszystko jedno. / Chada
|
|
 |
|
W naszych sercach nie raz był pożar
nie jedna sytuacja na ostrzu noża
i chociaż zawiść ma ludzką twarz
góra z górą się nie zejdzie człowiek z człowiekiem tak.. / Pih
|
|
 |
|
Wszystko sprowadza się do tego, żeby stanąć, spojrzeć ludziom prosto w oczy, błysnąć zabójczym uśmiechem i powiedzieć : „ spierdalajcie, jestem boska.”
|
|
|
|