 |
|
Nie wierzę, taki duży chłopak a wciąz bawi się kobiecymi uczuciami.
|
|
 |
|
Dokąd idą ci, którzy już nigdy nie wracają?
|
|
 |
|
Potrzebuje takiego mężczyzny jak Ty , albo mi takiego znajdź , albo sie ze mną ożeń .
|
|
 |
|
to nie takie jednak proste spojrzeć, gdy się spojrzeniem dotyka bólu.
|
|
 |
|
nigdy nie chciałam pokazać ci, że jestem słaba, moich wad, nałogów . chciałam być w twoich oczach idealna . być może ta obawa, że nie zaakceptujesz "prawdziwej mnie", tak mną kierowała .
|
|
 |
|
tego potrzebowaliśmy - czasu. żeby choć trochę bardziej dojrzeć, więcej rozumieć, nauczyć się doceniać. teraz wiem, że warto było poczekać prawie te trzy lata, wciąż myśląc o nim, na swój sposób tęskniąc, nie umiejąc stuprocentowo poukładać życia bez jego osoby. żadna inna dłoń nie dopasowywała się do mojej w taki sposób, żadne inne pocałunki nie wpływały na mnie tak jak te i nie mogę się wyzbyć wrażenia, że nikt tak do perfekcji mnie nie rozgryzł. nie potrafiłam wykazać otwarcie, że czegoś mi brakowało ostatnimi czasy, ale stwierdzam jedno - dawno nie byłam tak szczęśliwa.
|
|
 |
|
Napajam się Twoją obecnością jak narkotykiem .
|
|
 |
|
Pozdrowienia dla wszystkich szmat , które zachwycają się moim zajebistym życiem . | dzyndzelek .
|
|
 |
|
Wyrzuty sumienia i sentymenty zostawmy przyszłości . Dziś wciąż jesteśmy młodzi , nic więcej się nie liczy . | dzyndzelek .
|
|
 |
|
“ Boimy się kochać . Boimy się momentu , gdy zacznie Nam zależeć , gdy jedno słowo , jeden moment , jeden gest będzie mógł Nas zniszczyć . ”
|
|
 |
|
wiesz dlaczego go odtrąciłam? powód jest prosty. po prostu nie jest Tobą.
|
|
 |
|
wiedział dobrze, czego pragnie dziewczyna. precyzyjnie potrafił sunąć opuszkami palców po rozgrzanej skórze, zawrócić w głowie i wywołać histeryczny śmiech całując moje obojczyki. był taki idealny.
|
|
|
|