 |
|
Lubię wieczorami wracać do tych cholernych wspomnień, starych esemesów, czytać co pisaliśmy, wtedy czułam , że choć trochę Ci zależy.
|
|
 |
|
a telefon wciąż milczy, żadnej wiadomości od Ciebie..
|
|
 |
|
Wczoraj od naszego rozstania mija dokładnie dwa miesiące, cholerne dwa miesiące . A ja ? a ja nadal łudzę się, że się odezwiesz, że zatęsknisz, bo przecież chyba nie da tak łatwo skreślić tych pierdolonych siedmiu miesięcy.
|
|
 |
|
czapki z głów panowie, wchodzę ja.
|
|
 |
|
płacz, nie wstydź się łez.
|
|
 |
|
każdy z nas miał kogoś kogo stracił.
|
|
 |
|
co by było gdyby nie muzyka ? lipa.
|
|
 |
|
to są rzeczy, których nigdy się nie dowiesz.
|
|
 |
|
nic nie robisz, nie masz nic i nie zmieniasz niczego.
|
|
 |
|
bo gdy otwieram oczy, to kocham to co widzę.
|
|
 |
|
przepraszam, ale lepiej nie potrafię.
|
|
|
|