 |
|
dużym plusem w moim życiu jest to, że jakoś nie przejmuję się utratą tego frajera. właściwie to czuję się tak jakby ktoś zrzucił ze mnie ogromny ciężar. tak, lepiej mi. co ja w nim widziałam? pytanie zadawane na całym świecie co 3 minuty. kolejnym pytaniem jest: dlaczego spierdoliłam sobie przeszłość jednym dupkiem, a następne pytanie to dlaczego odważyłam się wypuścić ze swoich rąk skarb i cudowną przyszłość wybierając przy tym coś co mnie niszczyło przez lata? odpowiedź: jesteś głupia. ah.. i jeszcze coś, tak bardzo chcę już lato. /redsoxpugie
|
|
 |
|
wszędzie jest to samo. monotonia. gdzie się nie pojawisz, wszystko jest pięknie, ładnie, a tu nagle jakiś problem. komuś się nie podoba twoja twarz, chcą ci ją ubić, inni ciebie pragną, chcą ciebie do łóżka, pragną gorącego seksu z tobą, inni po prostu chcą być przy tobie i cieszyć się dniami razem, w grupie. są też tacy co chcą chlać i zapominać o problemach, jarać zielsko w lesie i śmiać się później z byle powodu. uważają się za przyjaciół. niby wszyscy razem, a jednak osobno.../redsoxpugie
|
|
 |
|
nigdy nie doceniałeś tego co masz dopóki tego nie straciłeś.
|
|
 |
|
powiem Ci szczerze - umiesz wszystko perfekcyjnie spierdolić. / samowystarczalna
|
|
 |
|
mówisz, że się boję, bo nie odpowiadam Twoje pociski w moją stronę, tylko przemilczam całą sprawę. mówisz, że się boję, bo nie patrzę Ci w oczy, mówisz, że się boję, bo nie odpisuję na smsy od Ciebie. po pierwsze - milczenie to najlepsza broń na obelgi, po drugie tylko wyjątkowe osoby mogą patrzeć w moje oczy, po trzecie na takie ścierwo jak Ty nawet darmowych smsów szkoda. / samowystarczalna
|
|
 |
|
mówisz o sobie 'niedostępna' ? przecież z nieznajomym chłopakiem liżesz się godzinę po poznaniu, dajesz obmacywać się na następnym spotkaniu, a na trzecim lądujesz z Nim w łóżku. łatwiutka - nie trudna jesteś moja droga. / samowystarczalna
|
|
 |
|
kiedyś ? co chwilę poza domem, co chwilę z kimś innym, co chwilę z fajką i uśmiechem na ustach. kiedyś miałam przyjaciół, teraz poznałam ich naprawdę, tą fałszywą, a zarazem prawdziwą naturę. / samowystarczalna
|
|
 |
|
patrzysz mi w oczy i mówisz 'kocham' , dobrze wiem, że za plecami krzyżujesz palce. / samowystarczalna
|
|
 |
|
patrzył na mnie, na taką poczochraną, niewyspaną, w byle jakich ciuchach, w których chodziłam po domu, patrzył na moją nieumalowaną twarz i prosto w moje oczy kiedy nie były pomalowane nawet tuszem do rzęs i mówił, że są cudowne. był przy mnie kiedy się śmiałam, kiedy płakałam, kiedy klnęłam jak facet i wtedy kiedy byłam dla Niego miła, był wtedy, gdy byłam trzeźwa i też wtedy, gdy byłam pod wpływem alkoholu. więc nie mów mi, że to nie jest miłość, bo Cię wyśmieję. / samowystarczalna
|
|
 |
|
- musiałbym się dopiero dokopywać przez ten tłuszcz - no, a ja niestety nie miałam bym do czego u Ciebie - i Ty mówisz, że nie masz się do czego przyczepić.. - no właśnie nie mam... / samowystarczalna
|
|
 |
|
- o weź to poczuj - o weź go poczuj - ooo nie mam co../ samowystarczalna
|
|
 |
|
Zakochanie, to takie swędzące serduszko, którego nie można podrapać.
|
|
|
|