w jednej chwili czuję lęk a już chwile później uśmiecham się i jest odrazu lepiej.
to chyba obawa przed utratą tego wszystkiego co mam a jednocześnie radość z tego co posiadam.
naprawdę, wszystko można stracić w najmniej oczekiwanym momencie.
nie chcę! nie pozwolę..
mimo wszystko przepełnia mnie ogromna radość i potrzeba wykrzyknięcia tego całemu światu jaką jestem cholerną szczęściarą!
to wszystko wydaje się zbyt piękne.
ale jeżeli to sen to nie pozwól by się kiedykolwiek skończ
kurde! jestem taka szczęśliwa dzięki Tobie, że to jakaś masakra jest xd
chce mi się krzyczeć i tańczyć i śpiewać. no po prostu żyć, nie umierać :D
to nie może się skończyć, rozumiesz?
i ogólnie to jeszcze nigdy nie poznałam takiej osoby jak Ty. Mam wrażenie, że jesteś moim odbiciem lustrzanym i mało kto potrafi sprawić bym tak wiele razy uśmiechnęła się dostając od Ciebie zwykłe wiadomości .