 |
|
po prostu boję się, że przestało mi zależeć. i wiem, że gdy będziesz obok ciężko mi będzie spojrzeć w Twoje oczy i powiedzieć, że to koniec bo wciąż będę czuć i mieć nadzieję, że wszystko jednak się jeszcze ułoży, że znów będzie tak jak na początku.. a później znowu pojedziesz, nie będziemy się widzieć i znów będę mieć te cholerne wątpliwości, będę myśleć o rozstaniu, nie będę miała siły ciągnąć tego dalej i tak w kółko.. niepoprawne kółko, które daje siłę, ale jeszcze więcej jej zabiera. /espoir
|
|
 |
|
chcę zakończyć ten związek, ale jednak coś mnie wciąż powstrzymuje i trwam w nim. jestem tak skomplikowana, że sama nie potrafię tego pojąć. trudno jest mi wytrzymać z własnym burdelem w głowie, więc jak ktokolwiek inny ma z nim wytrzymać ?! /espoir
|
|
 |
|
a dziś wszystko jest jakieś takie bez znaczenia, nie wiem co czuję, czego pragnę, co tak naprawdę mam w głowie, czuję się tak dziwnie pusto. /espoir
|
|
 |
|
kocham to, gdy rozmawiam z przyjaciółką przez telefon, jest 5 minut ciszy a ona nagle wypala: hm, niedługo andrzejki. Kocham ją ♥
|
|
 |
|
ciekawe, czy od wakacji pomyślałeś o mnie chociaż raz.
|
|
 |
|
przecież nic nie dzieje się bez przyczyn.
|
|
 |
|
chciałabym kiedyś być w stanie stanąć przed lustrem, spojrzeć sobie w oczy i powiedzieć: nie żałuję niczego.
|
|
 |
|
powoli się wszystko układa. będzie kurwa dobrze, kiedyś musi
|
|
 |
|
Małolata? Jak ci mało lata to se rozdyndaj.
|
|
 |
|
Ty w swoim DNA nosisz jakiś skurwiały gen.
|
|
 |
|
Tak często mam ochotę wyłączyć się z tego świata . odejść , nie pozostawiając po sobie żalu . z daleka od tych kłamstw , chamstwa , zdrad i fałszu , od tych jebanych uczuć , które tak bezlitośnie ranią ludzi./ ..
|
|
 |
|
moje życie, moje wybory, moje błędy - nie twój interes.
|
|
|
|