 |
|
kocham Cię, tęsknie, nienawidzę, pożądam, myślę, mówię o Tobie, śnię, marzę, fantazjuję, oglądam Twoje zdjęcia, wącham Twoje koszulki, wciągam Twoją woń ciała. całuję po karku, krwistych ustach i wyrzeźbionej klatce. uśmiecham się na Twój widok, złoszczę z powodu Twoich niektórych teksów i zachowań. rysuję ketchupem serduszka na tostach, a nawet i na zaparowanych szybach autobusu. na marginesach roi się od Twojego imienia. mój ulubiony kolor to barwa Twoich tęczówek. a najwspanialszy bit to bicie Twojego serca.
|
|
 |
|
To przykre kiedy jedyny człowiek, któremu ufałaś i oddałabyś wszystko nawet o Tobie nie pamięta. To przygnębiające uczucie kiedy ciężko jest Ci oddychać nieznanym powietrzem, a osoba, która tak pięknie mówiła o waszej przyjaźni, nawet nie spróbuję go oczyścić. To smutne, bo właśnie w takich chwilach czujesz jak życie wali Cię trzepaczką po dupie
|
|
 |
|
Ty jesteś moim wyblakłym misiem, który pozostał w marzeniach i wspomnieniach. W wyobraźni ciągle się do niego przytulam z nadzieją, że kiedyś odzyska swój dawny kolor, będzie znów mnie kochał, rozumiał jak dawniej i sam weźmie mnie w swoje ramiona.
|
|
 |
|
Tak, masz rację, jestem dużym dzieckiem. Ja nie widzę nic złego w tym, że lubię się śmiać, lubię oglądać bajki, zawsze czymś się bawię w rękach, że wszędzie mam łaskotki, że lubię kolorowe rzeczy. Ja nie widzę w tym nic złego i dziękuje, że tobie to też nie przeszkadza. Ale teraz szczerze się ciebie pytam: Czy jesteś gotowy wiążąc się z dziewczyną, być przy okazji jej opiekunem? Nie jestem taka jak inne dziewczyny. Nie ubieram mini, kiepsko flirtuję, ale potrafię kochać. Kochać jak dziecko... z całego serca, nie potrzebując powodu. Ale musisz też wiedzieć, że będąc ze mną, musisz być niepewnym tego co mi do głowy wpadnie i wiedzieć, że nie łatwo jest sprawić by cokolwiek z niej wypadło. Więc jak? Wchodzisz w to?
|
|
 |
|
Nie puszczaj mojej dłoni i nie pozwól, bym ja puściła Twoją
|
|
 |
|
Prawdziwa miłość jest wtedy gdy staniesz przed nim nago a on będzie Ci patrzył prosto w oczy.
|
|
 |
|
“Nie odchodź... twoje usta zbyt dobrze mi smakują... niech inni patrzą, pragną, żałują...”
|
|
 |
|
“Przyciągnij mnie wyglądem, a zatrzymaj charakterem.”
|
|
 |
|
“Drobiazgi sprawiają, że niepostrzeżenie i cicho wchodzi wielkie szczęście.”
|
|
 |
|
chłopak robił mi wyrzuty, że jak zwykle muszę rozmawiać z jakimiś chłopakami gdziekolwiek jestem.. -Wiesz dlaczego tak dobrze dogaduje się z facetami?
- Nie..
- Od zawsze mam dobry kontakt z dziećmi.
|
|
 |
|
a wieczorem napisał że nie chce już słyszec dobranoc ani słodko o mnie snić...
|
|
|
|