 |
|
Choć ciałem jestem tu to myślami gdzie indziej..
|
|
 |
|
wszystko mi przeszkadza, cały świat mnie uwiera i gniecie. szkoła, dom i ten wieczny syf ucz się, wracaj do domu, bądź grzeczną dziewczynką, sprzątaj, słuchaj, milcz
|
|
 |
|
To łatwe, niemożliwe, trudne, warte próby.
|
|
 |
|
Muszę się ogarnąć. Poukładać ten chwilowy burdel uczuć.
|
|
 |
|
-Tak się cieszę,że wróciłeś.
-Uwielbiam do Ciebie wracać.
-Uwielbiam Cię witać"
|
|
 |
|
zrobiłam to. pełna obaw i rozpaczy , ale to zrobiłam. patrz. nie zależy mi. nie płacz, nie podejdę do Ciebie i nie przytulę Cię. nie tym razem, skarbie.
|
|
 |
|
gdybyś tu był choć na chwilę.. mam Ci do powiedzenia aż tyle..
|
|
 |
|
Tęsknię za czymś czego nie miałam, nie znałam, a potrafiło jednym spojrzeniem uszczęśliwić i uwolnić serce od conocnych rozpaczy. Nie używając żadnego słowa, nie wydobywając z siebie ani jednego dźwięku. Taki był.
|
|
 |
|
i niby jest wygodnie, a jednak czegoś brak.
|
|
 |
|
Nie pozwól nam tego spieprzyć.
|
|
 |
|
Więc proszę nie przechodź obojętnie. Obojętność zabija.
|
|
 |
|
Nieważne, jak trudno będzie, ale chcę iść przez to pojebane życie z Tobą.
|
|
|
|