 |
|
- Takie to piwo jakieś.. Pierwsze dwa łyki obrzydliwe, normalnie mnie odrzuca, ale im więcej tym lepsze, a potem to już nawet można powiedzieć, że smaczne a jak już kończę, to mi szkoda, że tak mało. - No. Ja tak mam z moim facetem. / < 3
|
|
 |
|
Tnę myśli na kawałki i zamykam wszystkie drzwi. Nie możesz wrócić, Twoje miejsce spłonęło.
|
|
 |
|
Możesz odejść, możesz stchórzyć i uciec, możesz spieprzyć i poddać się, możesz, bo nigdy nie zostanę sama, bo oni zawsze są, pojawili się tak nieoczekiwanie, wybrali mnie, wjechali z buta w moje życie, bez pozwolenia zapętlili się w moich problemach, pomagali, nie pytając mnie o pozwolenie i byli zawsze i są zawsze i zawsze będą, niezależnie od innych, więc możesz, możesz spokojnie odejść, nawet teraz.
|
|
 |
|
nie jestem pewna czy czujesz iskierkę, ale ja czuję fajerwerki kiedy o Tobie myślę.
|
|
 |
|
- palenie niszczy Twoje zdrowie.
- kochanie Ciebie też.
|
|
 |
|
naiwne marzenia dziewczynki z poranionym sercem. / smacker_
|
|
 |
|
to nie tak, że mi przeszło, z dnia na dzień, po prostu dotarło do mnie jakie to bezsensu, jak bardzo nie wyjdzie. i od dziś będę kochać cię całkiem po cichu. / smacker_
|
|
 |
|
wyrwał mi z gardła puste zapewnienie miłosne, nie umiejąc odpowiedzieć tym samym. / smacker_
|
|
 |
|
Nie, nie powiem już ani słowa więcej niż to konieczne. Nie przeproszę, nie poproszę, nie zawalczę, nie sprzeciwie się, nie zrobię już nic, przegrałeś.
|
|
 |
|
pamiętam pierwsze nasze spotkanie, pierwszą rozmowę na gadu-gadu, dzień w którym pierwszy raz się przytuliłyśmy, kiedy poszłyśmy na pierwszą sesję. pamiętam też jak pierwszy raz wszystko spierdoliłam. teraz chciałabym cofnąć czas, żeby było tak jak dawniej. chciałabym uratować naszą przyjaźń i być dalej kimś ważnym w Twoim życiu.
|
|
 |
|
mam przed oczami twoją twarz, twoje oczy, twój szczery uśmiech. to, co kocham. / smacker_
|
|
|
|