głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika koffi

  Ile razy oszukałaś przyjaciół mówiąc ' jest Ok ' kiedy w rzeczywistości czułaś się jakby zaraz serce z żalu miało pęknąć.? Ile razy płakałaś w nocy bo znów się pokłóciliście.? Ile razy nie miałaś na nic ochoty.? Ile razy chciałaś być sama.? Ile razy chciałaś skończyć z życiem.? A pamiętasz kto był tego przyczyną.?   On.   Więc czemu wciąż do Niego wracasz.?!   Bo go kocham.! Rozmumiesz.? Kocham go ponad to  ponad własne życie. Bo to właśnie On jest moim życiem. Tylko dla Niego żyje. On jest przyczyną dla której jeszcze oddycham i dla której chodzę jeszcze po tym świecie.   youstee

youstee dodano: 1 listopada 2011

- Ile razy oszukałaś przyjaciół mówiąc ' jest Ok ' kiedy w rzeczywistości czułaś się jakby zaraz serce z żalu miało pęknąć.? Ile razy płakałaś w nocy bo znów się pokłóciliście.? Ile razy nie miałaś na nic ochoty.? Ile razy chciałaś być sama.? Ile razy chciałaś skończyć z życiem.? A pamiętasz kto był tego przyczyną.? - On. - Więc czemu wciąż do Niego wracasz.?! - Bo go kocham.! Rozmumiesz.? Kocham go ponad to, ponad własne życie. Bo to właśnie On jest moim życiem. Tylko dla Niego żyje. On jest przyczyną dla której jeszcze oddycham i dla której chodzę jeszcze po tym świecie. / youstee

Mimo  że minęły już dwa lata Ona nadal nie potrafi zebrać w sobie tyle sił  by spojrzeć mu prosto w oczy i na spokojnie z Nim porozmawiać. Bez emocji wyznać jak bardzo odmienił Jej życie swoją osobą. Kim był niegdyś i co teraz o Nim sądzi. Jeszcze nie jest gotowa na spotkanie ze swoją dawną miłością sprzed kilku lat.   youstee

youstee dodano: 1 listopada 2011

Mimo, że minęły już dwa lata Ona nadal nie potrafi zebrać w sobie tyle sił, by spojrzeć mu prosto w oczy i na spokojnie z Nim porozmawiać. Bez emocji wyznać jak bardzo odmienił Jej życie swoją osobą. Kim był niegdyś i co teraz o Nim sądzi. Jeszcze nie jest gotowa na spotkanie ze swoją dawną miłością sprzed kilku lat. / youstee

My  urodzeni w końcu XX wieku  jesteśmy najdziwniejszym pokoleniem jakie żyło na Ziemi. Mówimy sloganami  myślimy stereotypami  działamy schematami  krzyczymy  że miłości nie ma  a potem z braku kogokolwiek  przytulamy się do swoich kotów  każdy z nas niby ma tak wyjebane  a jak przyjdzie co do czego to zgłaszamy nieprzygotowanie do życia. Nie dajemy rady  niszczymy się  gubimy  choćbyśmy nie wiem jak zaprzeczali  jesteśmy puści  zdajemy rozszerzone matury z matematyki  bo to niby gwarantuje dobrą przyszłość  udajemy  że najbardziej pragniemy  żeby wszyscy dali nam święty spokój  chodzimy własnymi drogami  nie oglądamy się na innych  pijemy w pustych  ciemnych pokojach najtańszą whiskey z lodem i marzymy  żeby ktoś w końcu przyszedł  przytulił  pogłaskał  zaakceptował  żeby ktoś w końcu zechciał nas tak naprawdę.

niecalkiemludzka dodano: 1 listopada 2011

My, urodzeni w końcu XX wieku, jesteśmy najdziwniejszym pokoleniem jakie żyło na Ziemi. Mówimy sloganami, myślimy stereotypami, działamy schematami, krzyczymy, że miłości nie ma, a potem z braku kogokolwiek, przytulamy się do swoich kotów, każdy z nas niby ma tak wyjebane, a jak przyjdzie co do czego to zgłaszamy nieprzygotowanie do życia. Nie dajemy rady, niszczymy się, gubimy, choćbyśmy nie wiem jak zaprzeczali, jesteśmy puści, zdajemy rozszerzone matury z matematyki, bo to niby gwarantuje dobrą przyszłość, udajemy, że najbardziej pragniemy, żeby wszyscy dali nam święty spokój, chodzimy własnymi drogami, nie oglądamy się na innych, pijemy w pustych, ciemnych pokojach najtańszą whiskey z lodem i marzymy, żeby ktoś w końcu przyszedł, przytulił, pogłaskał, zaakceptował, żeby ktoś w końcu zechciał nas tak naprawdę.

nasze społeczeństwo sprawia  że coraz mniej wierzę w cokolwiek. czy to w bezinteresowność  dobroć  szczerość czy też jakąś tam miłość powiedzmy.

koffi dodano: 1 listopada 2011

nasze społeczeństwo sprawia, że coraz mniej wierzę w cokolwiek. czy to w bezinteresowność, dobroć, szczerość czy też jakąś tam miłość powiedzmy.

nie sugeruję  że powinieneś  ale mógłbyś.

koffi dodano: 1 listopada 2011

nie sugeruję, że powinieneś, ale mógłbyś.

może wódką dla Ciebie byłam  uzależniałam  ale każdy trunek kiedyś nudzi się... trzeba od niego odpocząć  zapić innym.

koffi dodano: 1 listopada 2011

może wódką dla Ciebie byłam, uzależniałam, ale każdy trunek kiedyś nudzi się... trzeba od niego odpocząć, zapić innym.

a gdy papieros gaśnie co począć dalej? odpalić kolejnego czy męczyć się z tym gównem na żywca?

koffi dodano: 1 listopada 2011

a gdy papieros gaśnie co począć dalej? odpalić kolejnego czy męczyć się z tym gównem na żywca?

zagłuszałaś kiedyś myśli muzyką  winem  a obraz wspomnień tuszowałaś dymem papierosowym? nie to żebym zmuszała Cię do złego  ale dziewczynko pojęcia nie masz co to bezsilność.

koffi dodano: 1 listopada 2011

zagłuszałaś kiedyś myśli muzyką, winem, a obraz wspomnień tuszowałaś dymem papierosowym? nie to żebym zmuszała Cię do złego, ale dziewczynko pojęcia nie masz co to bezsilność.

chyba potrzebuję czegoś stałego. bo jaki jest sens wiązać się z kimś tak samo niezdecydowanym jak ja ? to nie ma sensu  chyba  że chodzi o ciebie.  smacker

smacker_ dodano: 31 października 2011

chyba potrzebuję czegoś stałego. bo jaki jest sens wiązać się z kimś tak samo niezdecydowanym jak ja ? to nie ma sensu, chyba, że chodzi o ciebie./ smacker_

Że zawsze  że na zawsze  że wiecznie i że bez przerwy. Kiedyś Ci powiem.

niecalkiemludzka dodano: 31 października 2011

Że zawsze, że na zawsze, że wiecznie i że bez przerwy. Kiedyś Ci powiem.

popieram  bo miałam poprzeć. teksty smacker_ dodał komentarz: popieram, bo miałam poprzeć. do wpisu 31 października 2011
1   poczuła  że musi wyjść z domu. jedno z tych pragnień  które teoretycznie nie ma żadnego głębszego sensu  ale nie jesteś w stanie się mu oprzeć. wszystko zostawiła w domu  nawet telefon. celem było całkowite odcięcie się od świata  ludzi. nie dbała o to  jaki był dzień i że jest już dawno po zmroku. halloween ? bajeczka  aby przestraszyć dzieci. kpiła z całego tego zamieszania wokół świata duchów i istot nadprzyrodzonych. biegła  w to miejsce  które jako jedyne było świadkiem jej łez. gałązki trzaskające pod podeszwami je butów wydawały jej się zabawne. były takie słabe  potrafiła je złamać jednym  nieskomplikowanym ruchem. tak samo jak ją kiedyś.. nie  nie mogła o tym myśleć  nie chciała. to nie była jej wina. to był wypadek  śmiertelny wypadek. pieprzone gałązki  łamią się jak palce. zatkała uszy  aby ich nie słyszeć. była na miejscu. spokój  cisza mącona tylko powiewami wiatru. usiadła na brzegu  palcami wodząc po tafli wody. niesamowicie chłodna. cisza. wiatr. szloch.

smacker_ dodano: 31 października 2011

1 ) poczuła, że musi wyjść z domu. jedno z tych pragnień, które teoretycznie nie ma żadnego głębszego sensu, ale nie jesteś w stanie się mu oprzeć. wszystko zostawiła w domu, nawet telefon. celem było całkowite odcięcie się od świata, ludzi. nie dbała o to, jaki był dzień i że jest już dawno po zmroku. halloween ? bajeczka, aby przestraszyć dzieci. kpiła z całego tego zamieszania wokół świata duchów i istot nadprzyrodzonych. biegła, w to miejsce, które jako jedyne było świadkiem jej łez. gałązki trzaskające pod podeszwami je butów wydawały jej się zabawne. były takie słabe, potrafiła je złamać jednym, nieskomplikowanym ruchem. tak samo jak ją kiedyś.. nie, nie mogła o tym myśleć, nie chciała. to nie była jej wina. to był wypadek, śmiertelny wypadek. pieprzone gałązki, łamią się jak palce. zatkała uszy, aby ich nie słyszeć. była na miejscu. spokój, cisza mącona tylko powiewami wiatru. usiadła na brzegu, palcami wodząc po tafli wody. niesamowicie chłodna. cisza. wiatr. szloch.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć