 |
|
Niby rozmawiamy, ale o niczym. Omijamy swoje problemy, nie lubimy szczerze rozmawiać, nie umiemy wyrażać uczuć. Jesteśmy coraz bardziej sztuczni, coraz więcej masek zakładamy na swoją twarz. Niby rozmawiamy już od kilku lat, ale nie znamy siebie wcale.
|
|
 |
|
Jedynej rzeczy której mi w tym momencie brakuje to miłości.Pragnę mieć przy sobie chłopaka, który byłby ze mną pomimo wszystko. Akceptowałby moje wady i zalety, kochałby całym sercem pokonywałby ze mną przeciwności losu i pocieszałby w trudnych chwilach. Chciałabym widzieć w nim nie tylko chłopaka ale też i przyjaciela kóremu mogłabym się ze wszystkiego zwierzyć. Tuliłby mnie w swoich ramionach i nie chciałby mnie z nich wypuścić. Składałby delikatne pocałunki na moich ustach po czym przechodziłyby w coraz to namiętniejsze. Robiłby niespodzianki i pokazywałlby na każdym kroku jak bardzo kocha.Chciałabym aby uważałby mnie za cały swój świat i żeby byłabym jego wszytskim.
|
|
 |
|
“Czasami ludzie nie rozumieją wagi obietnic, gdy je składają.”
|
|
 |
|
Cześć. Chcesz poznać moją, lepszą połowę? Zgadzasz się? Opowiem Ci o Nim więcej. W przeciwieństwie do mnie, jest spokojny. Nie ufa tak szybko. Często wspomina, że zazdrości mi mojej komunikatywności. Tak naprawdę nie wie o czym mówi, nie chciałby taki być. Ma ładniejsze oczy, takie czekoladowe i błyszczące, idealne. Jest chudy, marzy o zwiększeniu wagi, a ja o schudnięciu. Chciałabym mieć Jego geny, ale nie mam. Potrafi rozmawiać jak wszystkim, ale nie jest tak impulsywny i ustępuje. Ja muszę mieć rację, przez co wiele razy straciłam. Jest lepszy, silniejszy, mądrzejszy, doskonały i właściwie nie wiem, dlaczego jest z kimś takim jak ja.
|
|
 |
|
Z najbardziej sztucznym uśmiechem na świecie spojrzałam i powiedziałam :''jak ślicznie razem wyglądacie''
|
|
 |
|
Po prostu chciała z nim być. Chodź nie wiedziała, dlaczego. I jak go zdobyć. Czy raczej, co to właściwie znaczy z nim być . Jedyne co wiedziała to to, że - mimo wszystko ? był jedynym o którym myślała. Jedynym, na którym jej zależało.
|
|
 |
|
Chce przy Tobie być, nie wymarzę Cię z pamięci tych dotyków, mnie to kręci, wiem, że też tak to czujesz wiem, że już żałujesz, że w ogóle mnie poznałaś gdybym tylko mógł, znów bym poczuł, tak to działa smak zapach Twego ciała, nie zostawiaj mnie na lodzie bez Ciebie jak na głodzie jestem nieźle wpieprzony, uwikłany w pajęczynę miłości, odurzony, uwikłany bardzo mocno i do tego odrzucony / Peja
|
|
 |
|
Samotność nie jest zła. Jest wredna, jest przygnębiająca, ale nie jest zła.Czasem tylko daje nico surowsze spojrzenie na rzeczywistość.
|
|
 |
uż nie ma nas. Wszystko pękło. Rozsypało się na miliony kawałeczków, których nie można już pozbierać. Nigdy nie będzie tak jak kiedyś, nasza miłośc się skończyła, miała swój czas.A teraz dobiegła końca.I choćbym nie wiem ile włożyła w nią wysiłku, nie rozpale jej na nowo. Nie zmuszę Cię do miłości, żegnaj skarbie. Jednak i tak zostaniesz w moim sercu na zawsze,a Twój obraz w mojej głowie nie zgaśnie... http://www.youtube.com/watch?v=NO8zDm437Ls&feature=kp .
|
|
 |
|
Chciałam wmówić sobie, że już nie wrócisz. Próbowałam zrozumieć, dlaczego dokonałeś takiego wyboru. Tłumaczyłam sobie, że pomyliliśmy się, a nasza miłość była tylko złudzeniem. Za każdym razem, gdy zamykałam za sobą drzwi, przypominałam sobie jak wiele poświęciłeś dla mnie. Tęskniłam, ale wiedziałam, że masz inne życie. Zaprzyjaźniłam się z łzami, towarzyszyły mi każdego wieczoru. Upadłam na dno, a miałam przy sobie bliskich. Czułam się samotna, bo nie mogłam opowiadać o Tobie. Byliśmy kochankami. Po każdym oszustwie, opadałam z sił. Wiedziałeś, że On w niczym nie przypomina Ciebie. Był inny, zbyt normalny, owładnięty codziennością, a Ty zabierałeś mnie do innego świata. Do świata, w którym nie było już miejsca na miłość.
|
|
|
|