 |
|
Zawsze był zimnym skurwielem, do którego ciągnęło mnie codziennie, każdego wieczora czekanie na sms'a od niego kiedy kładłam się z uśmiechem na ustach i myślą o nim do snu. Długie rozmowy czasem do rana, kiedy wybierał rozmowę ze mną od grubego melanżu z ekipą, czułam że mu na mnie zależy, że jestem dla niego ważna i że mnie kocha. Dziś mijamy się na ulicy bez słowa, gdy spuszcza głowę w dół unikając mojego spojrzenia. . | droga_ulicy
|
|
 |
|
Teraz gdy słucham PIH'a, patrzę przez okno na osiedlową ławkę, na której zawsze siedział z ekipą - dziś stoi pusta, tylko wiatr dotrzymuje jej towarzystwa wiejąc na nią ze wszystkich stron. Zastanawiam się, pragnę wiedzieć co dziś dzieje się z nim, gdzie jest.. co robi, czy tęskni tak cholernie za wszystkim co było, jak ja. Z każdym dniem tracę coraz większą nadzieję, że go jeszcze zobaczę. . | droga_ulicy
|
|
 |
|
` , - tęsknisz? - nie, a ty? - tak. - no ja chyba jednak też. . / . | yo_ziom
|
|
 |
|
Choć jestem jak karzeł, mogę jak olbrzym kochać
Spróbować się odnaleźć, w Twoich emocjach!
♥
|
|
 |
|
i to co widzisz w tych oczach to strach, bo czas ucieka jak w klepsydrze piach. brat, nie wiem co jutro przyjdzie, lecz wierzę, że ty się z tego wyrwiesz.
|
|
 |
|
uśmiech przez łzy, to nic nie zmieni, niczego nie da się naprawić, wyjaśnić, wymienić.
|
|
 |
|
cisza krzyczy szeptem, którego nikt nie umie słyszeć.
|
|
|
|