 |
|
Szkoda, że twa miłość okazała się tak niewierną.
Szkoda, że nie przeżyję, nie zobaczę tego,
Co było przede mną...
|
|
 |
|
Nie rozumiem tego, co rozłączyło nas?
|
|
 |
|
'Dziś już wiem, że Ty nie chcesz ze mną być...
Dziś już wiem, że ja nie potrafię dłużej tak żyć'
|
|
 |
|
Aż prosi się, żeby być suką. Jednak my,
kobiety, które boją się samotności bardziej
niż okazania szacunku do samej siebie, nie
potrafimy. Bo jak można ranić kogoś się
kocha? No właśnie, nie można. To jest dla
nas zupełnie abstrakcyjnym myśleniem, a co
mówić zdarzeniem.
|
|
 |
|
' Cisza krzyczy szeptem, którego nikt nie umie słyszeć
Uciec od tego i nie wrócić
Kłopoty, zamknąć oczy, zniknąć w nocy
Uśmiech przez łzy- to nic nie zmieni
Niczego nie da się naprawić, wyjaśnić, wymienić
Naszych problemów nie rozwiąże już telefon
Kolejny raz w ścianę uderzam pięścią
Chociaż nie jestem winny, tępy ból, zapijmy...
Tak bardzo czuję się bezsilny...'
|
|
 |
|
' Zostało tylko echo Ciebie już tu nie ma, nie zmienimy już nic'
|
|
 |
|
teraz kiedy siedzę w domu sama tęsknota niszczy mój świat ale nie chce znowu szukać śladu prawdy pośród kłamstw. . ;'(
|
|
 |
|
Tylko w tym dorosłym życiu dziś jest niedojrzały dzieciak.
|
|
 |
|
Zły sen, z którego chcę się obudzić.
|
|
 |
|
Chcę jedynie wiedzieć co u Ciebie, nie pragnę nic więcej.//slodkaastrawberry
|
|
 |
|
Ktoś cię kocha, to ty też się naucz kochać.
|
|
 |
|
CZ. 1. Kiedy dwa lata temu niespodziewanie wpadłeś do mojego życia nie wiedziałam jak potoczy się nasza historia. Wtedy liczyła się chwila i fakt, że to nie mógł być zwykły przypadek, iż poznaliśmy się właśnie tego dnia. Nie chciałam na nic liczyć, wolałam po prostu cieszyć się Twoją obecnością. Rozkoszowałam się wszystkim, co dostawałam od Ciebie, miałam wrażenie, że latam na chmurce siedem metrów nad ziemią. Wszystko szło tak dobrze, nie wiem czy pamiętasz jak szczęściem przebijaliśmy wszystkie ciemne chmury, jak pozbywaliśmy się zła, które kiedyś wtargnęło w nasze istnienie. Wiele osób zazdrościło nam siebie i podziwiało naszą niezłomność kiedy wszystko wokół utrudniało nam życie i sprawiało, że nie mogłam mieć Cię przy sobie. Przetrwaliśmy chwile rozłąki, niezgody i zagubienia. Mieliśmy w sobie coś co zawsze kazało nam walczyć i być tylko dla siebie.
|
|
|
|