 |
|
wiesz od czego się zaczęło ? od Twojego pieprzonego spojrzenia. po co na mnie się gapiłeś..., a później poczułam to okropne uczucie, i co że niby jest ono piękne tak? gówno! tak naprawdę jest ono nic nie znaczącym cierpieniem, które zabiera ochotę do życia! i tylko tyle Ci powiem !
|
|
 |
|
' i już pomału mam dość przed samym sobą się bronić, dlatego im więcej pije coraz mniej mnie to boli / miuosh
|
|
 |
|
uczucia są sztywne, w sumie są bez znaczenia, na początku jest spoko, później zostają wspomnienia
|
|
 |
|
Jestem kobietą, tzn, że jestem genetycznie chora, szalona i za jakieś 30 sekund przyczepiłabym się do Ciebie o byle bzdurę. Gdybym Cię jeszcze miała
|
|
 |
|
dziś się upiję . piję i jestem sama . nie chcę się stać romantyczna i sentymentalna , nie chcę mu obiecywać tego , czego nie mogę zrobić , tylko dlatego , żeby znów mi to zrobił . po swojemu i tak , jak nikt . nie chcę o nim myśleć , a myślę cały czas . jak na mnie wpłynął i jak mnie zepsuł . gdyby mógł mnie choć trochę bardziej ..
|
|
 |
|
nigdy nie ogarniesz mojego pisma, tego jak precyzyjnie stawiam tak równe, wąskie i małe literki, a zarazem każdy potrafi to rozczytać z jedynie lekkim bólem głowy; mojego charakteru - z jednej strony delikatnego, kruchego i podatnego na wpływy, a z drugiej cholernie silnego, oraz niezniszczalnego; mojego serca, które tak specyficznie wybiera sobie obiekty dla których wykonuje swoją codzienną arytmię.
|
|
 |
|
zaparzę kawę w ogromnym kubku w kwiatki, wyjmę z zamrażalnika całe opakowanie lodów i biorąc po drodze łyżkę z szuflady, usadowię się wraz z ciepłym kocem na parapecie. będę niemo patrzeć w zachodzące za horyzont słońce pakując do ust kolejne porcje kalorii, a moje na pozór sklejone serce rozpierdoli się na nowo przypominając sobie każdy z Twoich pocałunków na moim ciele.
|
|
 |
|
Chciałabym nareszcie to wszystko poukładać. Mam w życiu tak cholerny burdel. Improwizuję w czynach. Nie mam siły myśleć. Cóż, później będę żałować z pewnością. Ale chyba teraz nie dam sobie inaczej rady.
|
|
 |
|
walcz najmocniej jak się da, z podniesioną głową przechodź przez wszystkie stopnie i nigdy nie patrz na innych - Twoje szczęście liczy się najbardziej.
|
|
 |
|
Życie nauczyło ją, aby podchodziła z dystansem do planów na przyszłość.
|
|
 |
|
" nie ma co się dręczyć, trzeba zamknąć ten rozdział, zapomnieć, wymazać, wykasować, odkochać się, pozbyć się tego pliku z własnej pamięci . trudno . było . minęło ... zapominam. nie chcę już pamiętać!"
|
|
|
|