 |
|
zastanawiam się czy Ty przypadkiem nie masz licencji na skurwysyństwo. nie masz wnętrza, Ty masz wnętrzności. a ja głupia chciałam, żebyś przy mnie po prostu był. zawsze. jak kac po każdym piciu.
|
|
 |
|
wymiotuję nadmiarem rzeczywistości, która pierdoli moje marzenia jak napaleniec tanią dziwkę.
|
|
 |
|
Twój dotyk raził mi serce napięciem 60V, a potem nasza miłość wypaliła się jak żarówka o całkiem podobnym napięciu.
|
|
 |
|
jesteś głuchy na mój bezszelestny głos sprzeciwu, prośby i błagania. brak pogłosu zastępuję drwina, wydziergana na Twoich źrenicach.
|
|
 |
|
głowa pęka od nadmiaru pierdolenia/ wiecej_niz_mozesz
|
|
 |
|
nie wiem już czym jest miłość, ona jak i wiara w nią odeszła wraz z Nim. / samowystarczalna
|
|
 |
|
patrzy na Ciebie, widzi mnie. mówi, że myślał o Tobie, a tak naprawdę miał mnie w głowie. mówi Ci, że Cię kocha, możliwe, że coś tam do Ciebie czuję, ale pamiętaj, że to ja zawsze będę Jego miłością. / samowystarczalna
|
|
 |
|
kiedyś to ja chciałam być przy Tobie na każdym kroku, byłam na każde Twoje zawołanie, ledwo wytrzymywałam bez Ciebie pół dnia, chciałam Cię mieć przy sobie już zawsze. a Ty? nie doceniałeś tego, co dla Ciebie robiłam, byłeś tak cholernie obojętny na wszystko, aż w końcu podjąłeś decyzję, która sprawiła mi tyle cierpienia.. dziś? to Ty chcesz mieć mnie na wyłączność, a to ja mam to gdzieś. boli? fajnie, mnie też bolało. / samowystarczalna
|
|
 |
|
'moje odczucia nawet nie próbują symulować ważności trochę chwilowego bólu, trochę niekończącego się żalu nieposzukiwanie wydarzeń, zmęczenie nimi świadomość ich chronicznego bezznaczenia aby za chwilę wykonywać wciąż wynikające czynności'
|
|
 |
|
moje dłonie każą mi tęsknić za Tobą.
|
|
 |
|
'jak mam dość pierdolenia przecież mówić jest zbrodnią potrzebuję jednego ucha w powinowactwie z moim związanych tajemnicą pod karą zmieszania z ludźmi'
|
|
|
|